X

«

»

CD-Action 4/2015

cdaction

Od dzisiaj w kioskach zakupić możecie CD-Action 4/2015, a w nim pełne wersje:

– Prototype 2 PL
– The Settlers 7: Droga do Królestwa PL (Uplay)
– Star Wars KotOR II – The Sith Lords

Cena czasopisma to 15,99 zł.

  • Wolę dać 5 euro za prototype 2 bezpośrednio na steam, niż wspierać tą szrot gazetę.

    • Skoro nie widzisz różnicy między gazetą, a czasopismem to nie dziwię się, że masz taką opinię ma temat CDA.

      • Miałem parę egzemplarzy i na prawdę nic godnego uwagi.

        • Spróbuj użyć tego w kiblu albo wyrzuć do śmietnika. A 5 euro daj mi, zrobię lepszą gazetę specjalnie dla Ciebie.

        • Za śliski papier do kibelka, dodatkowo schodzi farba drukarska, więc lipa 🙁

        • Gdybym był złośliwy napisałbym “gównem się nie podetrzesz”, ale nie zrobię tego.

        • “Na prawdę?” 😀

    • To daj to 5 euro i pochwal się screenem biblioteki steamowskiej. 😉

    • To idź przepłacać gdzie indziej

    • Dla mnie publicystycznie CDA też jest nieznaczące, więc rozpatrywałbym zakup tylko z perspektywy pełniaków, których na dobrą sprawę mamy 2 (Uplay nie uznaję). 7,995 zł za grę to dla szanującego się ŁG żadna okazja ;D

    • Prototype 2 kosztuje 30€ na steam.

    • Na steam prototype 2 kosztuje 29.99 euro. Więc plucie bez podawania argumentów tylko cię ośmiesza. Reszty
      cen gier nie sprawdzam, ale jestem pewien że równiez są wyższe niż cena
      samego pisma. Jasne, było w bundle, ale amiga też kiedyś była
      najlepszym komputerem do gier. Było i się skończyło. Jak pokażesz mi że
      można te gry kupić taniej niż wraz cdaction, to nazwę cię prawdziwym
      łowcą gier.
      Gier tych, nie miałem do tej pory, a wg rankingów oscylują w granicach 8/10 więc z chęcią przygarnę.
      Co
      do samego pisma, dużo jest narzekania że artykuły sa takie, a nie inne.
      Tyle że to jest prasa o grach komputerowych i tyle. Docelowo kierowana
      jest do nastolatków i jest w niej używany właśnie taki język, żeby do
      nich trafić.(pixel ma trochę dojrzalsze teksty, tyle że adresowany jest głównie do obecnych 30-40latków.)
      Jak
      chcecie poczytać tekstów, dużo poprawniejszych, to polecam, nową
      fantastykę jeśli kogoś bawią te klimaty, albo prasę o książkach, czy
      same książki.

  • RaThek

    Ale boli ta “gazeta” :). Też nie kupuje tego syfu od jureczka aka smuglerka i przydupasa berlinka

  • Kermit

    ale hejtu. xd nie przepadam, ale propozycje niezle jak ktos nie ma.

  • Matt

    Dobra próba z tym KOTORem… ale mam już. Raczej nic mnie nie przekona do kupna tej “gazetki”…

  • Bardek

    Aktywować tych gier na steamie raczej nie da rady?

    • Jakby się dało byłaby notka jak przy uplay.

  • “Różnica między gazetą, a czasopismem” – widzę, że nic się w tej kwestii nie zmienia od 2003 roku 🙂

    • Buzzer

      A nawet i wcześniej. Pamiętam numery z 2000 roku (?) jak ludzie pisywali tak w listach do smuglera.

  • Co niektórzy chyba nie wiedzą, że gazetką określa się wydawnictwa publikowane periodycznie nie rzadziej niż raz w tygodniu.

  • W dobie bundli za dolca i wszelakich wyprzedaży czasy pełniaków w CD-A bezpowrotnie minęły. To już nie lata 90te gdzie czekało się pod kioskiem na nowy numer i płytę z grami. Czytać tego już też nie potrafię, chyba za stary jestem, nie mój target. Powinni się skupić na samym piśmie, podnieść poziom tekstów i target bo duże grono ich pierwszych wiernych czytelników to 30-40 latkowie, a nie gimbaza. I odpuścić sobie te tłoczenie płytek, które i tak pewnie w większości lądują w kącie na zapomnienie. Lepiej dać już jakiś kod steam/origin/gog/desura, pozwoli to obniżyć koszty i wyeliminować wszystko związane z tłoczeniem i dystrybucją płytek.

    • Karol Niecik

      jednorazowe klucze i kody a ludzie zadowoleni, znak czasów 🙁

      • Bo nie muszą walczyć wtedy ze zdeformowanymi płytami CDAction, któych odczytanie w napędzie potrafi spadać do kilkunastu kb/s albo kończyc się niepowodzeniem. Inna sprawa że w czasach bundli nawet wersje steam to nie rarytas – taniej kupić u źródła, a to na kiepskiej jakości plytach hardcopy trzymać na wypadek gdyby gaben zamknął kramik (prędzej te płyty się utlenią IMHO).

        • Karol Niecik

          Taaa… oczywiście że tak jest 🙁

    • fafnacy

      Bo oczywiście oni działu marketingowego nie mają i nie wiedzą co robić, żeby była lepsza sprzedaż. Nie zakładaj, że jeżeli dla Ciebie coś byłoby lepszą opcją, to jest tak dla większości ich targetu.

      • Mają, mają i zapewne dlatego smuggler może sobie pozwalać na takie odzywki do czytelników, na jakie sobie pozwala. Widać targetowi się to podoba. Inna sprawa że my nie jesteśmy ich targetem, to raczej gimbaza nie mająca własnych dochodów i nie mogąca płacić kartą online za gry, a kilkanaście zł z kieszonkowego od rodziców zawsze wysępi.
        Co by nie mówić – edytorsko wygląda to po prostu ładnie, do poczytania nad morzem itp. w pelnym słońcu gdzie tablet czy tel. się nie sprawdza CDA nadaje się, ale to nie powód by CDA stale kupować, tym bardziej że recenzje są tam coraz bardziej miałkie i coraz bardziej “autorskie” (to ostatnie dotyczy IMHO zwłaszcza Berlina).

        • Recenzja jest formą publicystyczną, więc musi być “autorska”. Właśnie na tym to polega, że wiesz kto pisze recenzję, wiesz kim ten ktoś jest, co lubi, co nie i to pozwala Ci spojrzeć odpowiednio na grę, którą ten ktoś recenzuje. Nieautorskie opisy można sobie poczytać w materiałach dla prasy od deweloperów.

        • Ale każdy recenzent powinien przedstawić solidne argumenty, a niestety recenzenci w CDA mają z tym duuuuuży problem.

        • RaThek

          Sorry ale gadasz głupoty. Nie po to kupuję gazetę z recenzjami żeby się zastanawiać który pismak co ma na mysli pisząc że gra jest taka a nie inna. A autorzyny pokroju berlinki swoimi popisami recenzenckimi sprawili że straciłem zaufanie co do rzetelnosci tego pisma i przestałem je po 5-ciu latach kupować. I wiesz co? Nie żałuję! Fajne recenzje co lepszych gier piszą np. na PcLab-ie. Na TvGry można sobie dodatkowo popatrzeć. Wszystko na bieżąco, za darmo i bez użerania się z jureczkami, berlinkami i resztą smuglusów. Pozdro

        • Co kto lubi. Czemu w ogóle jest taki hejt na Berlina? Dla mnie gość jest bardzo w porządku.

        • Berlin recenzuje gry i gatunki o których nie ma zielonego pojęcia i odkrywa koło na nowo.

        • “Inna sprawa że my nie jesteśmy ich targetem, to raczej gimbaza nie
          mająca własnych dochodów i nie mogąca płacić kartą online za gry, a
          kilkanaście zł z kieszonkowego od rodziców zawsze wysępi.” Tja. Wystarczy zajrzeć na tutejsze forum i zobaczyć, że Łowców Gier czytają sami zasobni w środki biznesmeni. 🙂 O ironio.

        • Cytując klasyka: ‘Kto oszczędza ten ma’ 😉

        • Żebyś wiedział. Jeden z naszych lepszych klientów potrafi chodzić w dziurawych butach, a to człowiek który gdyby tylko miał kaprys z samych oszczędności mógłby pewnie kupić średniej wielkości fabrykę butów. Nawet ja jestem przy nim rozrzutny jak diabli 😉

  • scarfan

    Zarąbisty zestaw pełniaków! Trzeba przyznać, że się postarali na urodzinowy numer! Już kupione. Treści trzymają poziom jak zawsze. Polecam 🙂

    • No chyba nie, pełniaczki w najlepszym razie średnie, a treść jak zwykle fatalna.

      • Łukasz Kowalczyk

        Co ty masz do tego czasopisma ? Nie podoba ci się, nie kupuj i nie zniechęcaj innych przy tym…

        • Mam prawo do własnej oceny, a to że CDA ma tragiczne teksty wiadomo nie od dziś.

          W ogóle co to za argument “nie zniechęcaj przy tym innych? Czy ja przegapiłem powrót cenzury?

        • Łukasz Kowalczyk

          Ok dla ciebie ma słabe teksty, a dla innych jest powodem, aby kupić jakąś grę…

      • to już czytałeś? 😉

        • scarfan

          Już zdążył znaleźć na śmietniku i od deski do deski przeczytać 😀

      • I w ogóle to piszą nieobiektywne recenzje!! fuuuj!

      • scarfan

        No chyba nie, pełniaczki co najmniej świetne, a treść jak zwykle powyżej średniej 😀

        • Ale on już je ma to beznadziejne, no nie?

        • scarfan

          😀 A myślałem, że antyfani to już relikt przeszłości 😉

        • A ja myślałem, że fani to już relikt przeszłości 😉
          😉 bez hejta.

        • scarfan

          Raczej relikt. Po prostu nie lubię bezmyślnego hejtu. Bez hejtu 😉

        • To jest relikt przeszłości. Tylko, że jeszcze żyje.

        • Wskaż mi, który pełniak jest naprawdę dobry, KOTOR był w kundlu, a Settlersi i Prototype były przeczołgane przez promocje. Lepsze teksty znajdę na przypadkowym blogu niż w CDA.

        • scarfan

          Ok. Wskazuję: KOTOR, Settlersi i Prototype 😀

        • Argument na poziomie Berlina.

        • scarfan

          Nic nie wspominałeś o argumentowaniu. Pisałeś o wskazaniu.
          A jakimi argumentami na ocenę gier jest to, czy były kiedyś w bundle lub w promocji?

        • Duży, bo po prostu każdy już je ma i w związku z tym nie opłaca się kupować CDA, a jak wiadomo ta gazeta tylko pełniakami stoi.

        • scarfan

          Skoro każdy je ma to muszą być SUPER ZARĄBISTE! Inaczej chyba byś nie kupował, co?

        • Ja kupuje gierki tylko dla +1 na sztimie, więc dla mnie bez różnicy czy gra jest dobra czy słaba.

        • scarfan

          Ok.

        • BlindObserver

          Jest się czym chwalić… Sam nie mam żadnej z tych gier, więc nie KAŻDY.

        • Serio? W dobie kundli i gierek za 5 zł nie masz żadnej z tych gier?

        • BlindObserver

          Serio. Mam ponad 500 gier na Steam i nie mam żadnej z tych gier.

        • No to gratuluję, wpisałeś się w target CDA, a teraz pędem do kiosku.

        • BlindObserver

          Wybacz, że nie kupuję bezmyślnie by mieć +1. Naprawdę, wybacz.

        • Naprawde dobry jest KOTOR II (86% na MT) i Prototype 2 (76%). Settlers 7 słaby, bo to strategia, więc 1/10.

  • W czasach gdy nie bylo internetu, CDA mozna bylo okreslic mianem takiego bundla. Za np. 15 zeta dostawalo sie pare gier o sporej wartosci, zawsze ten dreszczyk emocji “a moze dadza cos co bym chcial, ale jest za drogie”. Teraz wszystko jest takie nijakie i bez emocji. Jakby nie bylo różnych steamów to pewnie by ludzie inaczej na to patrzyli. Czasy sie zmieniaja, a fajne rzeczy byly dawno temu.

    • thide

      no, u mnie w sklepiku dawniej była masa gazet np. PC Format, Komputer Świat Gry, CDAction i wiele wiele innych, ale nazw już nie pamiętam, a dziś sprawdziłem czy są te gazety i nie było żadnej z tematyki pc

      • Najmilej wsponiam Świat Gier Komupterówych za ciekawe i mniej znane pelne wersje. KŚ Gry za sporo dobrych przygodowek i zawsze w wersji PL. PC World za mase przydatnych programow i takie rodzynki jak Grunts, Dispel, Demise, Ward czy Skout ;). Teraz nie ma nic bo i po co?
        PS. zawsze nr1 był i będzie stary Top Secret i nieśmiertelny ś.p. Krzyś Kubeczko :).

        • thide

          osobiście TOP SECRET nie pamiętam. mam 20 lat

  • Meno

    Ale niektórzy mają nasrane we łbie z tym steam’em. Jakby mogli to by zrobili Gabenowi loda za +1 do biblioteki…

  • Ostatnio kupiłem jakiś tam numer na wakacjach, z braku zajęcia. Wnioski ? Szanowni Panowie redaktorzy traktują czytelników jak debili, więc to chyba przywilej być ‘ antyfanem ” ? Dość pewnie się czują, wypisując na swojej stronie komentarze ‘ nie podoba się, nie kupuj ” jakby łaskę robili, że w ogóle ten szmatławiec wydają.
    Poza tym czasopismo to jest wręcz wypchane po brzegi reklamami. Zupełnie tak jakbym przeglądał Panią domu, albo Życie na gorąco.
    Teksty nic nie gorsze, a i zaoszczędzić trochę można.

  • Swietne pełniaki 🙂

  • Przygarnę Settlersów na Uplay za coś z mojej listy.

  • scarfan

    Widzę, że pawelek91 i RoyKeane hejtują też we wcześniejszych wątkach dotyczących CDA. To PRAWDZIWI antyfani :DDD

    • Nie jestem antyfanem CDA, co więcej, mam ogromną kolekcję tych gazetek, po prost mam żal do potwornego upadku poziomu pełniaków w CDA, ale i tekstów, które co prawda zawsze były na poziomie tekstów z Pani Domu, no ale nadawały się na lekturę podczas wypróżniania.

      • Moim zdaniem idealnie wpisujesz się w definicję antyfana. Kupujesz (czy też kiedyś kupowałeś) pismo niczym prawdziwy fan, ale w celu odmiennym, tj. pastwienia się nad jakością tekstów i zawartością dodatków. Objawiasz też wielkie zainteresowanie pismem i bierzesz udział w dyskusjach na jego temat – znowu jak prawdziwy fan – lecz z pod twoich leją się nie peany ale hejt, 😉

        • Ja kupowałem pismo tylko dla pełniaków, jak większość. Teksty to był tylko dodatek.

        • W takim razie twój hejt ma jakieś racjonalne uzasadnienie – w końcu przez ileś tam lat musiałeś dopłacać za marne teksty tylko po to żeby pograć w dołączane do numeru gry 😉 Ale hej, dzisiaj możesz kupić gry w bundlu bez dopłacania za fatalne teksty. Po co się czepiać CD-Action, że obecnie mają ‘słabe’ pełniaki? To nie tyle zmieniła się polityka wydawcy, który postanowił dodawać ‘marne’ gry do magazynu, ale realia rynku. Dzisiaj dodatki do pisma przegrywają z cyfrowymi bundlami i redakcja choćby się wściekła to i tak tego nie zmieni.

        • Czepiam się, bo mogę. CDA bez problemu mogłoby dodać niezbundlowane gry do swojego magazynu, no ale po co, nie?

        • No właśnie się czepiasz. Doszukujesz się złych intencji i jakiegoś spisku (?)Nie wiem czy zdajesz sobie z tego sprawę, ale czepianie nie jest czymś godnym pochwały. Jeśli chcesz wyrobić sobie opinię Pana Czepialskiego jesteś na dobrej drodze 😉

        • Jaki spisek? Jakie złe intencje? :O

        • “CDA bez problemu mogłoby dodać niezbundlowane gry do swojego magazynu, no ale po co, nie?” Toż to złe intencje a może nawet spisek kota w prążki, nie może być inaczej ;O

        • To nie jest żaden spisek tylko stwierdzenie faktu.

        • scarfan

          Dobrze powiedziane. W ogóle to nie wiem skąd w necie jest tyle hejtu. Na wszystko. Ludzie nie mają pomysłu na swój czas wolny?

        • Hejt piszą ludzie rozgoryczeni życiem, rozzłoszczeni i w złym humorze. W realu tacy ludzie są z reguły usuwani z grupy i izolowani – w końcu nikt nie lubi marud. W internetach ciężko takich ludzi izolować, a do tego dochodzi anonimowość, więc jest to idealne środowisko dla wyrzucania z siebie ton nienawiści. Taka moja teoria 😉

  • Sam nie wiem kto głupszy.
    Ludzie, którzy nie czytali, a oceniają poziom merytoryczny danego numeru, czy ludzie, którzy negują jakikolwiek atak na CDA.
    Żyjcie, dajcie żyć. 😉
    A pełniaki średnie.

  • Słabe pełniaki. Do zaczytania lepszy PSX Extreme, czy nawet Pixel.

  • Witamy we sekcji komenatrzy CD-Action!
    Co miesiąc możecie znaleźć te same komentarze pod postem typu “SŁABE PEŁNIAKI, CIEKAWE KIEDY W KOŃCU UPADNĄ!” I wiele więcej!

    • scarfan

      Dokładnie! :/

    • Zanim skomentujesz, naucz się pisać.

      • Poprawiłem literówki specjalnie dla Ciebie <3

  • aRo

    Jak to jest słaby zestaw pełniaków jak na pismo, to ja nie wiem, czego wy oczekujecie… Poza tym “słabe” nie równa się “było w bundlu”. To świetny zestaw. Czy biorąc pod uwagę cenę, czy też nie.

  • Kolejne świetne wydanie,serdecznie polecam. Brawo Panowie i Panie.

  • Kupowałem dość długo CDA i niestety muszę przyznać rację, że jakość tekstów spadła. Dla przykładu np recka wolfa Berlina, czy Isaaca od 9kier (która się jeszcze wszędzie wciska, do AR, jakieś felietony). Odzywki smugglera na stronie CDA typu “nie podoba się, to nie czytaj” czy akcja z brakiem oceny do Dying Light. Czy np wyraźna faworyzacja WG – był opisany nowy patch WoT’a, ale już o dużej aktualizacji WT nic nie napisali.
    Najbardziej mnie boli recka Tales of Xillia 2 – recenzowała ją osoba, która nie grała w pierwszą część… problem w tym, że ToX 2 to bezpośrednia kontynuacja ToX 1, te same postacie (plus nowe), dalej ciągnięte wątki, dużo nawiązań etc. To tak jakby recenzować drugi tom Gry o Tron nie czytając pierwszego tomu.