X

«

»

G2A Weekly Sale (16.05)

g2a

W ramach G2A Weekly Sale po obniżonej cenie nabędziecie m.in.:

Guild Wars 2: Heroic Edition – 83,85 zł
Injustice Gods Among Us Ultimate Edition – 29,32 zł – Steam
Borderlands 2 Season Pass – 41,90 zł – Steam
Child of Light – 41,90 zł – Uplay
Wildstar Standard edition – 121,60 zł
Xbox live 12 EU/US – 125,79 zł
Diablo 3 Reaper of Souls – 88,04 zł
The Elder Scrolls Online 104,84 zł
Star Wars The Old Republic 60 days Prepaid – 71,26 zł
Mass Effect – 12,54 zł – Origin
Warcraft 3 Reign Of Chaos – 14,64 zł
Warcraft 3 The Frozen Throne – 14,64 zł
South Park The Stick of Truth – 83,85 zł – Steam
Mortal Kombat: Komplete Edition EU – 29,32 zł – Steam

Oferta ważna do poniedziałku.

Uwaga, do powyższych cen doliczyć musicie prowizję za płatność Paypalem w wysokości 0,35€3.00% wartości transakcji.

  • O proszę jak to się szybko zmienia, jeszcze niedawno były jakieś upusty za kupowanie przez PayPal, a teraz już mamy prowizje…

  • G2A osiągnęła szczyt pazerności, brakuje jeszcze tylko opłaty 0,20€ za logowanie się na konto. Zastanawiam się dlaczego oni są jeszcze promowani na głównej. Opłat dla kupujących to jeszcze chyba nikt na świecie nie wymyślił.

  • o kurcze, tej dodatkowej oplaty nie bylo tydzien temu

  • jakub

    Płacić (mniej więcej) złotówkę za samo płacenie? + procent od wartości? Można tam płacić jeszcze jakoś inaczej.

  • Kolejny, ośmieszający sie Keyshop. Nie wiem czy to jest jednak dobry pomysł z newsami na głównej związanymi z keyshopami. Lepszy by był dział na forum lub samo info w śledziku.

    • Co w tym sklepie śmiesznego? IMO ten sklep nie różni się niczym od Muve, GMG czy innego CDP.

      EDIT. Jednak nie, nie doczytałem informacji o prowizji. W związku z tym oferta G2A z niezłej robi się żenująca.

      • Różni się. Muve, GMG i CDP to oficjalni dystrybutorzy gier/kluczy. G2A to kolejny, zwykły reseller, do tego kilku devów nie uznaje ich sprzedaży i, ostatnio np. Devolver, blokują klucze tam zakupione. Nie wspominając już o tej, z dupy wziętej, prowizji. Bo kto im zabroni zabierać jeszcze więcej kasy od ludzi.

        • Sytuacja z Devolverem mało mnie interesuje, już nie raz i nie dwa inne sklepy miały problem z deweloperami, ale fakt, z dupy wzięta prowizja to po prostu przegięcie.

  • Pomyśleć że coś tam kupiłem, niestety ale trzeba będzie ddoać do “czarnej listy”. Parodia…

  • skapygracz

    Dziwi mnie ten cały hejt na prowizję – kto nie prowadził sklepu, ten chyba nie zdaje sobie sprawy z tego, że dostawcy “szybkich” przelewów, karty kredytowej czy paypal zawsze pobierają sobie z każdej transakcji do kilku %. Czasem nawet 10%.

    I o ile pamiętam, to przy ostatnim zakupie prepaid do PSN w tym sklepie, w zależności od typu płatności, była doliczana prowizja. Może na PayPal nie była, bo mieli swoje promocje, ale właśnie o to chodziło PayPal – aby “nałowić” wielu nowych użytkowników kont.

    Mi się podoba to, że przynajmniej jawnie o tym jest napisane, a nie ukrywana jest ta prowizja w cenie “gry” lub pojawia się nowa cena pod koniec płatności, bo “rabat” znika.

    • Inne sklepy mają lepsze ceny i nie pobierają żadnych dodatkowych prowizji. Więc jaki sens kupowania akurat w tym?

    • Nie to nie jest w porządku bo łowią “frajerów”, którzy nie czytają pięćdziesięciu gwiazdek małym drukiem o dodatkowych opłatach. Prawda jest taka, że jakby byli “warzywniakiem” i doliczali prowizję za zakup towaru kartą płatniczą zapłaciliby niezłą karę. Tutaj cwaniaki założyli działalność w Zanzibarze, płacą podatki ch. wie gdzie i mają wszystko w d. A ja mam ich w d. Ode mnie nie dostaną ani złotówki.