X

«

»

Cztery porządne oferty na G2A

g2a

Ceny z kodem zniżkowym IAM-BACK i bez uwzględnienia G2A shield.

Watch Dogs Digital Deluxe Edition – 33,74 zł – Uplay
GRID Autosport – 40,13 zł – Steam
Sniper Elite 3 – 36,82 zł – Steam
Call of Duty: Ghosts – 49,09 zł – Steam

Uwaga, do ceny ostatecznej doliczyć musicie prowizję za płatność Paypalem w wysokości 0,35€3.00% wartości transakcji.

  • pancor

    coraz bardziej mnie kusi WatchDogs

    • Półroczny “mega hit” kosztuje tylko niecałe 34zł. Aż się nie chce w to wierzyć.

      • Mateusz Jurczyk

        Może to dlatego, że ten “mega hit” był tak potwornie zoptymalizowany i zbugowany, że się nie chce sprzedawać.

  • Podejrzanie tanie te Watch dogs

    • ja nie polecam

      • Czemu nie polecasz?

        • Bo to jest znany hejter keyshopów.

        • co to znaczy “hejter keyshopów”? raistand, podobnie jak ja, ma z keyshopami złe doswiadczenia wiec przed nimi ostrzega, a czy ktos tego ostrzezenia posłucha to juz jego indywidualna sprawa.

        • blacksheep23, napisanie, że ktoś czegoś nie poleca, to nie jest od razu hejt.

        • Nie jest “od razu hejtem” jeżeli jest jakoś uzasadnione, a nie “nie polecam, bo nie”.

        • Oj z tego hejtera keyshopów śmiałem się głośno i wielokrotnie #zorganizowanaakcjahejterska

        • Achievement na Steam masz za to?

        • Nie polecam bo sklep był ostatnio bohaterem przynajmniej jednej afery z kluczami. Oczywiście jeżeli dla kogoś nie ma znaczenia skąd towar pochodzi to niech kupuje tutaj. Jego sprawa.

        • Jakiej afery? Tej ze Sniper Elite 3? To producent bezprawnie wystosował wniosek do Valve o unieważnienie legalnie zakupionych kluczy. Czy ktoś im bronił skorzystać z blokady regionalnej? Nie. Więc niech nie płaczą, że zamiast nich zarobił na grze pośrednik.
          Fakty są takie że gdyby nie Rosja to sprzedaż gier zmalałaby o dosyć wysoki procent. Skoro producent/wydawca sprzedaje swoją twórczość za 5 dolców tzn. że na tyle ją wycenia, a my płacąc za ten sam produkt 50 euro jesteśmy frajerami, których trzeba doić.

        • Kurde, Falcon, pierwszy raz w życiu się z Tobą zgadzam. :O

          Co do afer – ta ze Sniper Elite nie dotyczyła G2A, tylko innych sklepów. Raistand zapewne miał na myśli aferę z Digital Devolver, ale to akurat była tylko zagrywka pijarowa nieuczciwego producenta – żadne klucze nie były blokowane.

        • Nie wiedziałem, że Merlin to Falcon :_(

        • 6 lut 2014, o 17:17 cFalcon – ban permanentny
          6 lut 2014, o 18:41 MerlinPL tworzy konto

          Kolega pokazał żółte papiery i został ułaskawiony?

        • Nie. Nie tej. O tej akurat nie wiedziałem. 🙂

    • Ja kupiłem tam Diablo III z dodatkiem i wszystko jest w porządku.

      • dostałeś pakiet kart do hearthstone’a?

    • Ja tam nabylem W2 bez shielda dla siebie i kolegi – nie było problemów.

    • Powinno wszystko działać bez problemu. Jeśli weźmiesz Shielda, to dostajesz jeszcze gwarancję na klucz.

    • ee

      ja polecam kupilem pare gierek. moze chce ktos seson pass assassin black flag kupilem kurde na steam a mam gre w ubisoft i nie chodzi.

      • BlueShadow

        Ja chce

  • Z kodem promocyjnym, cena końcowa (Watch Dogs) i przed dokonaniem płatności, to z tego co widzę u siebie to niestety 40.69 PLN 🙁

    • Taka cena chyba z shieldem jest. W newsie podałem ceny bez shielda. Czy go weźmiesz, czy nie, to klucz będzie taki sam, ale oczywiście jeżeli liczy się dla ciebie bezpieczeństwo, to lepiej go wziąć.

      • zgadza się.. Z shieldem jest wyższa.:))

  • Ja mam Grida na zbyciu i nie jestem kejszopem 🙂 cena ta sama

  • Gdyby tak mieli Season Passa do GRIDa w dobrej cenie… ale na to chyba muszę jeszcze trochę poczekać.

  • Ale kusza tym Gridem, najpierw na CDP pozniej na gramie a teraz na G2A…

  • Kim niby jest jakiś Sos Sosowski? Kolejny jakiś celebryta?
    A co do DD. Przynajmniej dla mnie to oni nie wyprodukowali ani jednej gry (no dobra jedną Defense Technica). Ale nie w tym rzecz. Wyobraź sobie że ktoś ci sprzedał samochód, a potem przychodzi producent i ci go zabiera mówiąc: nie kupiłeś go bezpośrednio od nas. Uważałbyś że wszystko jest w porządku?
    Nie ma czegoś takiego jak kradzione gry a tym bardziej wyciek kluczy. Jest tylko pazerność producenta/wydawcy, którą zapoczątkowało bodajże MW2. Wtedy to właśnie Activision zauważyło że ludzie nie lubią przepłacać, a skoro Chińczycy mają taniej to kupimy od Chińczyków. I tak powstał chocapic znaczy się blokady regionalne. Ceny gier nie są ustalane na poziomie ich rzeczywistej wartości ale na zasadzie “ile można wyrwać od ludzi”. A graczom to się nie podoba. Bo niby co jest powodem tego że w jednym kraju nowość kosztuje 10 dolarów a w innym 50 dolarów? Liczy się tak naprawdę tylko rynek amerykański – jak tam gra się sprzeda to na siebie zarobi. Cała reszta świata może nie kupić nawet jednej sztuki. Niestety nawet Amerykanie nie są już skłonni kupować gier po 50 dolarów a skoro istnieje tańsza alternatywa to z niej korzystają. I tak się właśnie rodzi ból (.) takich firm jak DD. Zamiast sprzedać 100 000 sztuk w US to sprzedają 100 000 sztuk ale w Rosji, a ponieważ gdyby nowość w Rosji kosztowała tyle co w US to nie sprzedaliby nawet jednej sztuki stąd niższa cena. jednak ta niższa cena jest na tyle niska że można zarobić na odsprzedaży gry do “droższego” regionu. Nie można się za bardzo odnieść do legalności tego procederu bo prawo w tej kwestii jest przestarzałe. Ważne jest jednak to, że w chwili sprzedaży licencji producent/wydawca traci prawo do decydowania o tym co stanie się z daną licencją. Oczywiście nadal zachowuje prawa autorskie jednakże nie może nam tej licencji odebrać. Niestety jak pokazuje sprawa z DD czy ze SE3 oraz utajnienie uzasadnienia wyroku w sprawie Valve kontra Niemiecki Urząd Konsumenta dzisiaj prawo tworzą i kontrolują ci, którzy maja pieniądze.

    • Sosowski jest twórcą McPixela i (imo) znaną w branży osobą. Zgadzam się z Tobą co do kwestii ułomności prawa, ale sam chocapic powstał wcześniej. Nie bez kozery wprowadzone zostało np. cło. Swoje słuchawki kupiłem z US, dzięki czemu zamiast ~700 zł zapłaciłem $100, ale… nie oznacza to, że popieram dajmy na to przemyt alkoholu i papierosów (dlaczego w Rosji są tańsze?). Rynek gier nie jest wyjątkowym rynkiem. Dla przykładu, kilkanaście lat temu rozmawiałem z Wojtkiem Wojdą (wokalista grupy muzycznej Farben Lehre), który stwierdził, że woli, żeby ktoś spiracił album Pozytywka, niż płacił 1-2 zł za poszczególne utwory w formacie MP3 w zupełnie legalnym sklepie mającym błogosławieństwo wydawcy (Offmusic), argumentacje Sosowskiego i Wojdy są zapewne analogiczne. Większość Amerykanów, o których wspominasz, a także większość Polaków, raczej (jeszcze?) nie kupuje giftów zza wschodniej granicy – jeśli się to zmieni, to blokady reginalne będą na porządku dziennym. Abstrahując od tego, że ty przeznaczasz jakieś pieniądze na jakieś gry, spróbuj postawić się w roli autora, na którym dorabiają się “biznesmeni” z allegro czy steamtrades. Nie twierdzę, że kupowanie skądkolwiek czegokolwiek jest złe lub dobre, bo… być może wiele rzeczy jest bardziej złożone, niż myślę, że jest. Idąc dalej, większość cen butów, spodni, telewizorów itd. nie jest ustalona na poziomie ich rzeczywistej wartości, bo te same buty mogę kupić w Złotych Tarasach za 500 zł, albo na allegro za 300, bo koszt ich wyprodukowania jest ułamkiem kosztu dla kupującego. Tę samą książkę mogę kupić w empiku za 35 zł, albo w internetowej księgarni za 25 zł (w dniu premiery)… mogę też skorzystać z sieci sklepów z tanimi książkami i kupić ją (np. po 2 latach od wydania) za 4 zł. Zbliżając się już do konkluzji, nie powinno być tajemnicą, że kapitalizm polega na tym, że na 1 dobrze zarabiającego człowieka pracuje 1000 wykiwanych osób. Moim skromnym zdaniem kapitalizm jest czymś szkodliwym, ale próba jego szybkiego obalenia byłaby czymś jeszcze gorszym. Wracając już do rynku gier i do Twoich wrażeń, argumentów za i przeciwko sklepom takim jak G2A znajdziemy pewnie sporo, ale postawmy sobie inne pytanie: czy my gracze mamy w głębokim poważaniu to, jak będzie rozwijała się branża dostarczająca nam (dla nas wyjątkowej) rozrywki? Jesteśmy tu (na ŁG), żeby kupować taniej… ale, czy gdybyśmy wiedzieli, że ktoś ukradł jakąś grę (pudło) np. z empiku (któremu życzę jak najgorzej, bo nie podoba mi się ich polityka itd.), to bez oporów byśmy ją kupili i dopisali kluczyk do steamowej biblioteki, bo empik i tak zarabia dużo za dużo? Trudno zlokalizować miejsce, gdzie ma być granica… ale chyba lepiej mieć problem z jego zdefiniowaniem, niż przestać zastanawiać się nad samym istnieniem granicy.

    • Siema! Nie chodzi o to ze nie polecam, tylko ze niezaleznie od tego czy kupisz tam, czy sciagniesz z pirata, ja nic z tego nie mam, wiec mozesz rownie dobrze zaoszczedzic dwa bolce i sciagnac pirata :)(albo napisac mi maila ze drogo) (albo przyjsc na PGA!)

      • PGA? Jak kiedyś śpiewał Kazik: kto się tam pokazuje tego ja nie szanuję.
        Nie obraź się ale ja McPixel nie chciałbym nawet za darmo (w sumie to go mam bo był w jakimś bundlu). Już nie chodzi nawet o grafikę, a zresztą o grafikę też bo w bardziej zaawansowane gry to ja grałem na Atari 2600, ale o to że twórcy niezależni produkują taki badziew (moim zdaniem) i chcą za to kasę. Na Kongregate za darmo mam bardziej pasjonujące i lepiej się prezentują gry we Flashu i są one dostępne za darmo. Jaki jest cel tworzenia takich “produkcji” jak Twoja? Chęć zaistnienia w środowisku? Ja nie widzę problemu (powiedział niewidomy): bierz do ręki np. UDK jest darmowy do zastosowań niekomercyjnych i twórz może ktoś większy to doceni. Wybacz ale jak słyszę narzekania twórców niezależnych, że nikt nie chce kupować ich “gier”, czy o tym że klucza Steam nie udostępnią nabywcom np. wersji desurowej to się siekiera w kieszeni otwiera.
        Powiesz mi dlaczego nic z tego nie masz? To skąd G2A weszło w posiadanie licencji?
        A co do ceny? Takie stawki w Polsce nie przejdą. W momencie gdy w promocji można mieć grę AAA za 1,2,3,5 dolarów to jaką wartość przy nich powinna mieć twoja gra.

        • Jaki hejt 😛 Ja nie narzekam i klucze udostepniam! Nie mowie tez ze komus nie bede supportowal gry, bo jak cos nie dziala to jest moja wina a nie jego, nawet jak sciagnal z pirata, right? Nie mam pojecia skad G2A ma moje klucze, moze polapali na bundlu, a moze to wlasnie oni podszywaja sie pod jutjuberow wyciagajac klucze od indykow (byla taka mala afera ostatnio) i w sumie to nie ma sensu nad tym sie glowic. Faktem jest ze ja od nich nic nie dostaje, i ja nic nie trace bo oni nie wyciagaja kasy ode mnie tylko od kupujacych, więc ostrzegam 🙂

        • Dlaczego hejt? To się nazywa własne zdanie. Jest bardzo dużo gier wręcz ubóstwianych przez miliony, a mi się one nie podobają.
          Ja nie mówię o Twoim przypadku, ale już taka aferka była gdy “twórca się obraził” i kluczy nie chciał dać bo on dostał tylko bodajże 0,05 dolara od sprzedanej sztuki.
          Więc jeśli mają z bundla, a zapewne mają to mam pytanie o ile można takie zadać: nic nie dostałeś od twórców bundla (no chyba że był to faktycznie bundel charytatywny i zrzekłeś się procentu od zarobionej kwoty)?
          Ty ostrzegasz a ja tutaj widzę ten typowy ból (.) taki sam jak u producenta Sniper Elite 3: bo zarobił ktoś inny a nie my.
          Nikt Cię nie zmuszał do rozdawania kluczy, ani wyrażenia zgody na umieszczenie Twojej gry w bundlu. A fakty są takie, że tylko na tym zyskałeś bo bundel = większe zainteresowanie.
          Najśmieszniejsze to jednak jest to że ja wcale keyshopów nie bronię bo w nich nie kupuję z jednego prostego powodu: ich ceny nie są dla mnie w żaden sposób konkurencyjne i atrakcyjne.

        • Mówie hejt bo mi przykro że mówisz że jestem pazerny i że narzekam, kiedy ja staram się tłumaczyć innym deweloperom, żeby robili dobre gry, a nie starali się natrzepać jak najwięcej hajsyu (patrz WGK 2014) i absolutnie zgadzam się z tym że ceny gier nie są adekwatne do realiów całego świata, i nie jest możliwe aby były, więce jeżeli ktoś chce, to niech ściąga moją grę z pirata (patrz The Promo Bay z McPixelem na TPB w 2012, oraz wykład na Digital Dragons 2014). Ja zgadzam się z tym co mówisz, tylko nie rozumiem dlaczego jesteś taki pełny uprzedzeń co do mnie. Mówisz niemiłe rzeczy o mnie i mojej grze przyznając przy tym że nie wiesz kim jestem i że mnie nie szanujesz. Ja się nie obrażam, a jak trzeba do dam gre za darmo bo zależy mi na tym żeby jak najwięcej ludzi w nią grało a nie na hajsie (patrz McPixel na cover-cd w CD Action).

        • I jeszcze raz, żeby nie było. Ja nie będę żadnych kluczy unieważniał i nikomu nie odmówie supportu, nawet jak ściągnął z niewiadomokąd. (a.k.a. dla mnie wszystko jedno, czy ktoś weźnie z G2A czy z pirata, więc po co przepłacać!) <3

        • I jak zwykle ktoś mi wkłada do ust słowa, których nie wypowiedziałem. Napisałem ogólnie a nie o Tobie. A to ja Ty odbierasz krytykę to już Twoja sprawa.

        • Hejters gonna hejt 😛

  • W piątek udało mi się zakupic klucz własnie G2A za 20zł od Psa Paczacza, wiec mozna poczekać aż jeszcze bardziej stanije luk kupić okazyjnie.

  • Pingback: Hubert()