X

«

»

The Secrets of Atlantis za darmo

MicroidsRuszyła nowa strona internetowa Microids. Z tej okazji każdy kto dołączy do “Microïds Club” otrzyma The Secrets of Atlantis na PC/MAC za darmo. W tym celu należy wypełnić formularz umieszczony na tej stronie.

Oferta obowiązuje do 20 maja.

  • Pewnie zaraz padnie. 😛

    • Watpie. Daja link do instalki a nie klucz steam.

      • Właśnie zauważyłem. Fani +1 do kolekcji mogą się rozejść. 😛

        • MikeBugslayer

          no już się rozchodzę 😛

  • steam?

    • ba2

      Nie.

      • sdgfswe

        amen

  • Mam.

  • dziękuję, postoję

  • Dobrze, że nie wziąłem w groupeesowym bundlu, pół dolara w kieszeni :E

    • I co Ty teraz zrobisz z tak zaoszczędzonym majątkiem? 😛

      • zacytuję Pazurę , z jego skeczu: ‘Kupi sobie domek’ 🙂

  • Dziękuję za informację.

  • Blady_12

    Jakieś członkostwo ? Nie płatne to przypadkiem ?

    • “To become a member, all you need to do is subscribe for free and directly on the website.”

  • Ogólnie grał ktoś w tą grę?

    • myślę, że w tej grze są jakieś sekrety 🙂

    • Pomimo, że lubię przygodówki (szczególnie te klasyczne) nie było mi dane, ale słyszałem dobre opinie – jeżeli próbowałeś np Syberii czy Longest Journey to nie powinieneś się zawieść 😉

      • Wiem, że to tak całkowicie z innej beczki, ale godzinę temu grałem w Nihilumbra(była dostępna za darmo z CD-Action), przyjemnie się gra w gry, które swoją prostotą zachwycają. PS Muszę dodać, że w Syberię grałem z poradnikiem, a to raczej przekreśliło jakikolwiek zachwyt z tej gry.

        • Niekoniecznie to musiało być przyczyną. Syberie to po prostu śedniaki.

        • Ja słyszałem dużo pozytywnych opinii.

        • Ja też i dlatego pewnie tak srodze się zawiodłem. Najdłuższa podróż zjada obie na śniadanie.

        • Ale przy TLJ poradnik tez sie musi pojawic.

        • Ale tu przecież wcale nie chodzi o to, czy grę da się przejść z marszu, czy trzeba korzystać z pomocy, no, przynajmniej nie bezpośrednio. Zdecydowana większość doznań z przygodówki płynie z jej fabuły. Jeśli historia jest odpowiednio wciągająca, to nawet z nijakimi czy wręcz absurdalnymi zagadkami da się z niej czerpać przyjemność – wystarczy sięgnąć właśnie po poradnik i skupić się jedynie na opowieści. Z kolei nawet najlepsze łamigłówki na nic się nie zdadzą, gdy scenariusz wieje nudą i sztampą.

          Na potrzeby TLJ Ragnar wykreował przepotężny lore z własną historią, mitologią, pełną unikalnych stworzeń czy miejsc i, co ważniejsze, żyjący własnym życiem, choć to tylko liniowa przygodówka. Główny wątek fabularny też nie razi jakąś zbytnią sztucznością, bo z jednej strony rozgrywa się w przyszłości, a z drugiej w baśniowej krainie, gdzie wszystko jest możliwe.
          Syberia miała zadanie utrudnione, bo choć świat gry też jest w sumie alternatywny (Amerzone i te sprawy) ale dalej w znacznym stopniu przypomina ten nasz rzeczywisty. A co za tym idzie, niektóre głupotki nie powinny mieć tam miejsca. I nie chodzi o to, że przedstawiono tam coś, czego tak naprawdę nie ma. Problemem są różne absurdy scenariuszowe, które po prostu nie pozwalają uwierzyć w to co się dzieje na ekranie. Bo cały czas ma się wrażenie, że cały tamtejszy świat skonstruowano tylko po to, by Kate Walker mogła odbyć swoją niesamowitą podróż. Wspomnę tylko o szynach ciągnących się tysiącami kilometrów wgłąb północnej Rosji bez konkretnego celu by nagle zakończyć się w centrum wioski jakiegoś dawno zapomnianego prymitywnego plemienia, w dodatku dziwnym trafem związanego z całą historią. Jakież to wygodne.

  • Ludzie co wpisać w Your date of birth Podać kiedy mam urodziny teraz czyli dzień, czy kiedy się urodziłem czyli dzien-miesiac-rok?

  • Nie na Steam, nie kupuję. :E

  • Dzisiejsza filozofia ludzi kupujących gry. “Nie na Steam to nie kupuję” Gratuluję po prostu. Steam teraz ma ciągłe jakieś problemy z serwerami. Teraz jakiś dzień znowu był offline godzinę. Więc jak gra nie ma aczików to mi wszystko jedno czy na steam czy na uplay lub gdzie indziej. To samo wyjdzie jak dodam taką grę poza steam do biblioteki jako skrót.

    • A to nie jest na stim? Łe to nie biorę.

    • Ludziom raczej chodzi o to żeby “pochwalić” się przed znajomymi że mam 100 lvl, 2000 gier z czego w tylko 50 z nich pograłem. Nie ogarniam czegoś takiego.