X

«

»

Klucz Steam za głos na Greenlight (16.06)

greenlight

W ramach akcji “klucz za głos” pojawił się nowy tytuł:

– RIP

Aby zapewnić sobie klucz Steam, po prostu zagłosujcie na grę w systemie Steam Greenlight i kliknijcie na guzik “reserve” w powyższym linku. Klucz otrzymacie tylko, gdy grze uda się dostać na Steam.

  • Podkradl pare tekstur i wydaje gre… ehhhh

  • Kolejna gra multi only która najpóźniej w tydzień po ewentualnym wejściu na steama będzie martwa.

    • imo gra wygląda solidnie. Takie interstellar marines dalej żyje mimo, że jest okropnie wykonane (przynajmniej na razie). Shootery tak szybko nie wymierają.

      • w Interstellara na Steamie gra 20 osób :E

        • o 20 osób za dużo xD jak patrzysz na statystyki w poniedziałek o 12 to się nie dziw.

      • Ta “gra” wygląda solidnie, bo zarówno tekstury czołgu, kontenerów, jak i sam układ mapy jest kradziony z Battlefielda, a w przypadku tekstur nie dość że kradzione to jeszcze gorzej wyglądające. Nawet efekty post-processingu i dźwięki wystrzałów są za bardzo podobne. Zero pomysłu, czysta kalka.

        • Na pewno jest ich autorem!!!111

        • $$$ <3

        • Nie jestem Twoim kolegą 😉 I nie bronię, tylko wkurza mnie trochę takie podejście “nie bo nie”. Zgadzam się, że większość to crap nie warty uwagi 🙂 Ale wolałbym zobaczyć tu konkretne argumenty, za i przeciw. Kalka? Jeśli będzie lepiej zrobiona to nie mam nic przeciwko. Masz masę gier z RPG makerów i innych tego typu programów, a mimo wszystko zdarzy się perełka pokroju To the Moon 😉 Faktem jest, że źle ta gra nie wygląda, opis jest ciekawy, a co z tym potem będzie, to się okaże.

        • Bartłomiej

          najlepiej perełka pokroju air control.

        • a lol ukradł wszystko z doty i co? miliony w niego graja, jeszcze się oburzają jak im to powiesz

        • Wziąłeś to “kradzione” zbyt dosłownie. Jedynymi twórcami ewidentnie kradnącymi elementy z innych gier to ci od Limbo of the Lost. Chodziło mi o coś w stylu dzisiejszych chińskich samochodów, choćby takie Geely CK. Niby to nie Mercedes, wnętrzności mogą być zupełnie inne, a jednak karoseria jest jego tanią kopią. Tak samo w przypadku tego, rozdawanego za darmo “cuda”.

    • Dlatego ma taki tytuł. 😛

  • Normalnie Call of Duty

  • Bili

    Muszę powiedzieć, że kamera i dynamizm poruszania (tak, bujanie) robi wrażenie. Jest lepsze niż Battlefield. A swoją drogą, ta mapka zrobiona idealnie na wzór najpopularniejszej mapki DM z BF3 której nazwy zapomniałem.

    • Kanały Nouszahr/Noshahr Canals, jak kto woli.

      • Bili

        Dokladnie!

      • Moja ulubiona mapa do tdmu.

    • Bartłomiej

      bujanie niektórych może denerwować… przynajmniej na mnie nie robi to wrażenia.

  • Noxbi

    Opis w ogóle nie pasuje do tego, co pokazują na filmikach.
    Nie jest możliwe połączenie mechaniki DOTY z FPSem. Co to za poroniony pomysł? Wcześniej próbowano już coś takiego zrobić (Smite Hi-Rezu miał być początkowo trybem dla ich Global Agenda) i nie za bardzo się to udało. Głównie dlatego, że cała idea tzw. “pushowania” traci sens gdy bohaterowie mają dostęp do broni dalekiego zasięgu. Dla chcącego nic trudnego i bez ograniczeń jakie wprowadzają LoL, Dota i Smite będzie można pokonać wroga nawet nie oddalając się zbytnio od własnej bazy. Chyba, że źle to zrozumiałem i Ruskim chodzi tylko o różne klasy postaci dysponujące odmiennymi umiejętnościami. W takim razie, na cho to opowiadanie o eksperymentach? Przecież to jest klasyczny FPS z levelowaniem w trakcie rozgrywki. Nic nadzwyczajnego. Niemniej, “tak” ode mnie. Pogrzebię sobie w plikach gry bo to Unreal 3 jeszcze. 😀

    • w skrócie, levelujesz tylko podczas danej sesji, wybierasz klasę postaci jaką chcesz grać każda ma inny skill set, i im wyższy level zdobywasz w grze to ci sie umiejetnosci odblokowują. tyle z doty, reszta to klasyczny fps.

      • Noxbi

        W skrócie to napisałem.

        • zasadnicza różnica w systemie doty a systemie klas z np enemy territory jest taka że tutaj wbijasz levele rozdajesz punkty i wybierasz które umiejętności chcesz rozwijać najpierw, masz też wysoko poziomową umiejętność która jest kluczowa, dostępna tylko na wyższych levelach. coś pod borderlands podchodzi poza tym że levele są na dana sesje tylko, a serwery nie będą raczej free to join jeżeli rozgrywka będzie już w trakcie.

  • ZeroFrost

    Zaglosuje… na nie

  • Miałem zagłosować na nie ale widzę wsparcie dla Oculusa i zmieniłem zdanie.

  • Umówmy się, gier z potencjałem nikt za darmo nie rozdaje..

    • Nie umawiam się z Tobą 😀 Stalker za darmo od muve to też gra bez potencjału, nie? 😀 Wcale ludzie świetnych modów do tego nie tworzą 😀 Dowody jakieś poproszę, konkretne argumenty, żebyś mógł poprzeć swoją tezę. Bo ja mam masę która temu stwierdzeniu zaprzecza 🙂 Zapominacie, że rozdawana jest konkretna ilość sztuk, to nie f2p.

      • Porównywanie aktualnego giveawaya niekompletnej gry-widmo RIP do giveawaya Stalkera, który jest grą kompletną, to jak porównywać używane klapki Kubota do nowych butów Adidasa.

        • Widzę, że dalej masz problemy z czytaniem ze zrozumieniem. Nie porównuje gier, a typ akcji marketingowej 🙂 A co wyjdzie z tej powyższej gry to pojęcia nie masz 😉

        • Moje problemy z czytaniem ze zrozumieniem na pewno nie są większe od Twoich z pisaniem, piszesz ogólnikami, wymagasz atencji i zrozumienia a potem protekcjonalnie wobec siebie jednocześnie atakujesz kogoś, że ma dysfunkcje, spójrz jak Twoja wypowiedź jest poskładana, i pokaż wszystkim palcem, gdzie w pierwszym zdaniu porównujesz akcję marketingową. Trochę pokory, nie wszyscy tutaj są idiotami.

        • Killjoy

          Nie wszyscy 🙂 Ale wymianę zdań prowadzę jak widać z Tobą. I ze zdania na zdanie coraz gorzej wypadasz w moich oczach 😉 Ja piszę jasno, Ty próbujesz wycwaniaczyć i wyśmiać mój argument zamiast przedstawić kontrargument. Dalsza dyskusja z Tobą nie ma sensu, bo tylko czas tracę 😉

        • Coraz gorzej wypadam w twoich oczach? Za kogo ty się uważasz człowieku? Pozwól, że napiszę Ci wprost – jesteś dla mnie nikim 🙂 Każesz przedstawiać mi argumenty a jak widać z twoich wypowiedzi sam ich nie masz, piszesz od rzeczy a na kontry odpowiadasz, że nikt cię nie rozumie. Smutne:) Masz rację, dalsza dyskusja nie ma sensu bo skończy się tym, że znowu postraszysz mnie ostrzeżeniem i poucinasz wypowiedzi jak ostatnio gdy nie wiedziałeś co odpisać, na Twoje nieszczęście, jedynie tyle możesz zrobić. Pozdrawiam 🙂

        • Killjoy

          Biedne dziecko neostrady 🙂 Nic nie zrobię, dalej sobie płacz tutaj. Żeby dyskutować trzeba mieć inteligentnego partnera do rozmowy 😉 Z Tobą to jest niemożliwe.

        • Killjoy

          Śmieszny jesteś:D Nie będę tego komentował nawet.

      • Ehh, ale co Ty porównujesz? Kompletnego Stalkera rozdawanego kilka lat po premierze? Może wyskoczysz jeszcze z BF’em i Plants vs. Zombie od EA?
        Ja mówię tutaj o takich akcjach typu “zagłosuj to dostaniesz klucz”, które mają pomóc tym grom wejść na steam. Zobacz, nikt nie rozdaje Prison Architect, Rust, Underrail (było dawno temu w bundlu) czy np. Rimworld (które niedługo będzie na steam). Jak sądzisz, dlaczego? Bo te gry mają jakiś potencjał i gracze sami chętnie płacą za granie za wczesny dostęp, sami głosują w GL, nie trzeba ich zachęcać kluczykiem. Takie RIP wejdzie może na steam, z czego 75% osób które głosują żeby otrzymać klucz to ludzie powiększający e-penisa. Bo jeśli ja widzę że gra jest słaba i nie będę w nią grał, to nie głosuję, może komuś przypadnie do gustu (i nie zabieram klucza). Pijawy rzucą się na wszystko, bo za darmo i gra do kolekcji, a może ma jeszcze karty? Spora liczba rozdawanych gier to produkcje dosyć..słabe. Ile jest gier-hitów które wcześniej rozdano za darmo (zanim stały się hitami)?
        Stalker jest bez potencjału. To gra skończona, sprzedaż znacząco spadła, multi nie powala, można rozdać. Co innego gdyby rozdawali go w wersji alpha i wyszedłby taki jaki wyszedł. Potencjał może mieć nowa odsłona, której nikt nie rozda, chyba że F2P czy coś jak to. Dobre gry długo trzymają cenę (dobre, słabe, pojęcia względne, ale mam nadzieję że rozumiesz).
        Po tym co widzę na gameplayu to gra prezentuje się słabiej niż pierwsze Call of Duty czy MOHAA. Kto ją kupi? Wyczuwasz w grze RIP nadchodzący hit? ;>

        Co do modów – to nie gry. Mod nie wymaga budżetu, bo autor często robi go sam i dla własnej zabawy, udostępnia, ludzie się cieszą. Okej – są modyfikacje które wymagają większego nakładu pracy i pracuje nad nimi zespół – i z reguły mody te są za darmo. Tylko nie wiem co mają modyfikacje do klucza rozdawanego tylko po to by grę przepchnąć. Mody bazują na tworze stworzonym przez kogoś i chronionym prawami, więc ich autorzy nie bardzo mają co sprzedać i liczą się z tym że nie zarobią, może na reklamach podczas oczekiwania na pobieranie.

        • Killjoy

          Ale stek bzdur… Mod nie wymaga budżetu… Autor będzie żreć gruz w trakcie tworzenia 😀 Dobre mody po czasie potrafią być płatne (Garry’s mod). Porównuje rodzaj akcji marketingowej, bo jest ten sam, a jak ciężko Ci to ogarnąć, to już nie mój problem. Nie wiesz co z tej gry wyjdzie, nie masz pojęcia czy to hit będzie, czy nie 😉 Ani nawet tego nie sprawdzisz teraz, bo nie ma żadnego dema. W części przypadków takie akcje to jest przepychanie crapu. Ale to też może być ukłon deva w stosunku do głosujących. Męczy mnie już ta dyskusja, bo to co tu Ty i toster przedstawiacie jako argumenty nijak się ma do tego co napisałem. Ja o wiośnie wy o cieście.

        • Stek bzdur to Ty opowiadasz. Może wypadało zacząć od tego, że wszystko zależy od rozmachu modyfikacji? Uważasz że autor modyfikacji dodającej śpiwór do ekwipunku w Stalkerze pracował nad tym miesiąc? Tydzień? Zapewne zrobił to w jeden dzień. Więc nie porównujmy modów wymagających np. 2 miesięcy pracy do modów które można zrobić w kilka dni. Potrafią być płatne, ale jak wiele ich jest? Wiele można stwierdzić już oglądając filmik z gry. Sądzisz że nagle wszystko zmienią? W dużej mierze to przepychanie crapu. Dobre gry tego nie potrzebują. Stalker to rozdawanie kompletnego, solidnego produktu w okresie po-sprzedażowym. Napisałem Ci ze Stalker którego rozdawali to jest w tym momencie gra bez potencjału. Bez potencjału jest też RIP, bo to kotlet. Rozumiesz?

        • Killjoy

          Chyba nie wiesz o którym modzie do stalkera mówie… Oświecić Cię, czy sam znajdziesz? Problem w tym że wszystko z takich akcji jest przez niektórych nazywane crapem. Tylko dlatego, że promują się takim sposobem. Ja jestem zwolennikiem sprawdzenia gry zanim wydam osąd. Ty nie rozumiesz porównania, które dałem. Rozdawanie stalkera było promocją sklepu – nie gry. Rozumiesz?

        • Wiem o którym modzie jest mowa i nie musisz mnie oświecać. Różnica polega na tym, że np. Bethesda tworząc grę nastawia się na zysk. I wie że wydając określony tytuł, może liczyć na tyle i tyle pieniędzy – szacunkowo. Moderzy to zwykle niezrzeszeni fani, których głównym zajęciem często jest normalna praca, a tworzeniem modyfikacji zajmują się w czasie wolnym. Tworząc modyfikację która w zamierzeniu ma być darmowa, nie można mówić o budżecie. Są sami dla siebie pracodawcami. Pieniądze im z nieba spadają?
          Tak, promocją sklepu. Ale przepychanie crapu przez GL to nie promocja steama, tylko właśnie “bo na steam się dostaniemy”. To nie jest nawet promocja gry, bo gdybym zrobił takie coś to bym się wstydził to opublikować.

        • Killjoy

          znalazło się parę takich gier, w które warto zagrać(DL, czy Starlaxis chociażby), więc nie mów że to nie jest promocja gry 😉 To że ktoś wykorzystuje to do szerzenia chłamu to jedno, system nie jest doskonały jak widać. Ale niektóre tytuły są warte uwagi. Ten tytuł nie odstrasza, a jaki będzie to czas pokaże. A co do modderów, jeśli nikt ich nie wspiera to często przerywają pracę.

    • @Pertaseth – nie zgodzę się, w takiego Starlaxisa grałem na długo zanim zdecydowali się na taką formę promocji i jest to naprawdę przyjemny tytuł. Battlepillars rozdawane swego czasu w podobnej akcji okazało się (jak dla mnie) niezłą wariacją Troubles With Robots, choć swoje braki ma i jednak Troubles… jest lepsze. Z kolei Demise of Nations zapowiada się interesująco (wygląda jak nieformalny następca stareńkiego Legionu).

      • Grałeś na długo zanim..czyli zapewne kupiłeś? Rozdaje się z reguły gry, na których można zarobić albo finansowo (np. oferując sporą liczbę DLC, jeśli gra jest dobra sama w sobie to ludzie zakupią dodatki) albo wizerunkowo (chyba nie trzeba tłumaczyć). Ewentualnie gry które są tak niszowe że mało kto je kupuje, a sam deweloper nie ma jak zyskać wizerunkowo, bo np. to jego pierwsza, niezbyt udana produkcja. Wyjątkiem jest te przepychanie gier przez GL – czy nie uważasz, że dobrych tytułów nie trzeba rozdawać, i same dostaną się na steam, nawet jeśli są we wczesnej fazie a cena nie jest najniższa?

        • w dużych firmach nikt nie rozdaje gier bo dużo kasy ktoś musi wywalić na ich zrobienie, opłaca się grafików, programistów cały sztab ludzi, a sprzedaż ma przynieść zyski. jakby rozdawali za darmo to by im się inwestycja nie opłaciła.

          w firmach indie, gdzie jeden koleś robi gre to wygląda inaczej, bardziej się dla tego kogoś liczy żeby ktoś w to grał bo i tak gra mu nie przyniesie zysku, a nawet jest stratny na produkcji. to bardziej akcja która ma pomóc danemu twórcy dostania się na rynek gier, przecież od 0 nie zacznie tworzyć w jakiejś znaczącej wielkiej firmie.

          dlatego bardziej liczy się sam pomysł niż wykonanie, trzeba dawać szanse tego typu ludziom, w przyszłości mogą stworzyć coś ciekawego. jeżeli będziesz tylko krytykować to się zniechęcą, a tym samym dasz szanse tym gigantom żeby całkowicie stłamsili niezależne produkcje.

        • Hej, ja nie krytykuję tej inicjatywy. Nie mam nic do dobrych, solidnych gier z działu indie, które pokazują że można, i nie trzeba być gigantem. Takie gry już wskazałem – FTL, Rimworld, Underrail, Papers, Please. Protestuję tylko przeciwko robieniu gniotów. Nie widzę w grze RIP niczego oryginalnego ani chociaż przełomowego. Gra nie musi powalać graficznie (zagrywam się do dziś w bundlowego Neo Scavengera) ale liczy się dla mnie pomysł (a nie kolejny kotlet przepchnięty przez GL, którego nikt nie kupi) i solidne wykonanie (gra działa stabilnie, itd.). Dobrze jest gdy developerzy interesują się grą i czasem wydadzą jakiś patch – nie, nie cztery lata po premierze, ale jeśli gra jest nowa to fajnie jest wiedzieć że twórcy nie odcinają kuponów, tylko starają się dopracować, pomóc, rozwinąć. Solidne gry, nawet te niszowe, gromadzą społeczność, dzięki której gra nie umiera. Solidne gry indie – jak najbardziej. Kotlety i niedoróbki – niestety nie.

        • ogólnie śmieszy mnie fakt że porównujecie jakaś amatorszczyznę przez kilkoro rusków zapewne graczy. do gry na którą wydano 100 milionów dolarów, i że jeszcze niby coś z niej skradziono.

        • Ależ ja nie porównuję tej gry do BF. Porównują ludzie, którzy grali w BF, i twierdzą że tekstury i mapa są znajome.

        • Yup, kupiłem w bundlu (starym, bo to była bodajże druga odsłona Greenlight Bundla, z 2012 roku). A jeśli gra jest dobra/niezła (w odczuciu odbiorcy, w tym przypadku – mnie), to jest taka, i fakt, że jest rozdawana za darmo, nie sprawia w magiczny sposób, że nagle stała się w moich oczach gorsza 🙂

        • Owszem, nie sprawia. 🙂
          Ale inna sprawa gdy gra jest w sprzedaży i po pewnym czasie się ją rozdaje, a zupełnie inna gdy wydaje się alfę i rozdaje za darmo bo trzeba się na steam dostać. Ja po prostu jestem przeciwny przepychaniu gier na siłę. Dobra produkcja sama się obroni, bez zachęty.

        • Chciałbym żeby tak było (tj że sama jakość gry wystarczy, aby się obroniła), ale niestety w praktyce tak nie jest – mógłbym nawet teraz wymienić z pamięci kilka gier, które do tej pory nie dostały się albo dostały się po baardzo długim czasie ( np tylko dlatego, że trafiły do HiBa), a grało mi się w nie naprawdę wyśmienicie, a z drugiej strony spokojnie znalazłbym (musiałbym tylko poszperać w ostatnich “rzutach” na steam greenlight) gry, które z jednej strony wcale nie posługiwały się metodą “klucz za grę”, a mimo to i tak dostały zielone światło (vide Loot Hero lub Ampu Tea)

  • Nie zgodzę się z Tobą. Tak samo skreślisz sklep jak Ci dorzuca inną grę gratis w zamian za zrobienie tam zakupów, tylko żebyś u nich kupił? Normalny chwyt marketingowy. A promocja jest ograniczona. Jeśli gra się nadaje do sprzedaży (nie jest crapem) to nie widzę tutaj żadnego powodu, żeby tak jej nie wypromować przy takiej dużej ilości gier na GL i tak małym zainteresowaniem userów tą funkcjonalnością steama.

    • Ale Carrion nie napisał o skreśleniu całego steama (Twoje porównanie ze sklepem), tylko samej gry. Jak Jehowi przynoszą Ci za darmo te swoje gazetki to też bierzesz bo gratis?

      • Widzę, że nie rozumiesz porównania. Gratis do zakupu, a gratis bo za darmo, to dwie różne sprawy. Tutaj też masz handel wymienny. Gratis za głos.

        • Oj komuś się przekupstwo pomyliło z handlem 😛

        • Killjoy

          Przekupstwo jest wtedy kiedy coś się robi pod stołem, oni to robią jawnie, a Valve tego nie zabrania 🙂 Więc Twój argument jest inwalidą.

        • Kupowanie głosów to handel wymienny? A więc korupcja nie istnieje! ;D

        • Killjoy

          Patrz wyżej. Korupcja jest przy akcie nielegalnym. Takie akcje nie naruszają żadnych regulaminów i są w pełni legalne 🙂 PS. Jak tam Twój zbiór książeczek od Jehowych?

        • Okej, ale to przekupstwo. Ile osób zagłosowało bo dostali klucz? Skoro rozdają klucze za głosy, to znaczy że bez tego gra nie miałaby szans by wejść na steam.

          To o gazetkach chyba nie do mnie?

      • jehowi dają ci gazetki bo za przekabacenie cię na swoja wiarę mają płacone. dla nich to też interes, nie myśl że to masz za darmo.

  • Moje przewidywanie dla tej gry jest jak jej tytuł – Requiescat in pace 🙂

  • Pre-alfa gameplay nie pokazuje absolutnie nic co mogło by mnie przekonać albo czego już nie widziałem. Opisa autora na stronie Greenlight również pisany na szybko i chyba na kolanie a chyba jednak chodzi o to, żeby przekonać że produkcja ma potencjał. Ta niestety w moim odczuciu nie ma i jeżeli dla kogoś “character customization, occulus rift support i dodanie w przyszłości “robotów”” to wystarczające cechy (aż TRZY!) budujące potencjał tej produkcji to nic tylko brać. Ja się wypisuję bo klucz za darmo do skrzynki w której nic nie ma oprócz pajęczyny, jest mi niepotrzebny. Voted for NO.

  • JPK

    Rest in RIP

  • Zastanawia mnie po co te czołgi, którymi nie można jeździć? Dla ozdoby? Mogli zostawić same kontenery 🙂

  • jak podejrzewam gra ma położyć mocny nacisk na grywalność, cs miał słabą grafikę i prostotę a wciągał na całe życie. tutaj zamiar twórców jest podobny stworzyć coś prostego żeby pro gracze mieli zajawkę, ale czy się uda to trudno powiedzieć. mnie osobiście cs nigdy nie interesował głównie ze względu na grafe, zawsze wolałem quake.

  • ta, beka ze mnie bo pisze prawdę że jehowi mają płacone za zwerbowanie kogoś do swojej sekty. oczywiście u nich to wszystko się odbywa za darmo, te całe ich spotkania i nie biorą datków jak krk na utrzymanie. nie wiem co jest lepszego w praniu mózgu na poziomie KRK jak nie wyższym.

    • Serpentiro

      Okej, wiesz lepiej. Moja mama to świadek jehowy od 6 lat, ale – okay, ty lepiej wiesz za co mają płacone i że to sekta. Dziwne, że ta sekta w Niemczech lub innych “cywilizowanych” krajach globu mają zwolenników bądź co bądź o wiele więcej niż w polsce. Ja sam jestem raczej ateistą, ale większe pranie mózgu robi statystyczny ksiądz.