X

«

»

The Wild Bundle – Bundlestars

BS-LOGO13

Gry w The Wild Bundle od Bundlestars (cena – €2.59):

– Edna & Harvey: Harvey’s New Eyes
– A New Beginning: Final Cut
– Gateways
– Alien Zombie Megadeath
– Mutant Storm: Reloaded
– Astro Tripper
– Vitrum

Wszystkie gry w wersji steamowej. Oferta ważna przez 28 dni.

Pozostałe dostępne bundle można znaleźć na www.bundlestars.com.

  • Nie znam żadnej z tych gier. Grał ktoś w którąś z pozycji? Jest coś dobrego?

    • – Edna & Harvey: Harvey’s New Eyes
      – A New Beginning: Final Cut
      – Gateways

      Tyle polecę ;).

      • New beginning ma bardzo specyficzną oprawę wizualną, może podejść a może i nie, mimo iż jestem fanem przygodówek nie byłem w stanie się zmusić do grania w tą grę.

        • Mnie właśnie bardzo przypadła, ale ja z kolei jestem fanem grafik ;).

        • Wiesz grafika nie jest dla mnie problemem, uwielbiam stare pikselowe gry, jednak ta grafika ma coś w sobie co mnie odrzuciło już na samym starcie, nie wiem, może to gruba kreska i czarne kontury. Grałeś w Machinarium? Jeżeli tak to co o tej grze sądzisz?

        • Ja z kolei niekoniecznie przepadam za pikselowymi :). Możliwe, postaci w przeciwieństwie to tła nie mogli zbytnio potraktować malarskim stylem, zlało by się. To wspaniała gra, jeszcze lepsza wizualnie, ale to Czesi, można było się spodziewać tego po nich. Trochę mi przypominała Agenta Gliniarza, choć on prędzej do Neverhooda podobny i nie licząc zagadki z pionkiem w barze nie była aż tak ciężka jak się obawiałem, ale nie obyło się bez poradnika, lata nie te, wypadłem z abstrakcyjnego myślenia, za długo bez przygodówek ;). W każdym razie to naprawdę świetna pozycja a plansze z niej posłużą mi nieraz w życiu :).

        • Masz rację, zagadka w barze z pionkami jest po prostu arcytrudna. 3 razy przeszedłem machinarium i za każdym razem spędzałem długie godziny aż wreszcie szczęśliwym trafem wygrałem. 😀 A gra jest po prostu magiczna, graficznie jest cudowna, a muzyka od wielu, wielu lat gości na moim odtwarzaczu MP3 i towarzyszy mi bardzo często podczas zasypiania czy relaksu.

          Pytałem, bo ta gra też ma specyficzną kreskę ale cieszę się, że chociaż w tej kwestii się zgadzamy. 😀 A w jaki sposób plansze z machinarium mogą Ci posłużyć w życiu? A co z botaniculą od Czechów? 😀 Grałeś? Podobała się?

        • :D, chciałbym mieć czas by przechodzić gry powtórnie…tak oscylacyjne, ile czasu nad nią spędziłeś? Jest magiczna, grafika jest cudowna, ale do muzyki się nie wypowiem ponieważ nie wpadła mi w pamięć :). Heh, jak lecę spać to padam już zmęczony jak kłoda, gdzie jeszcze muzyki posłuchać ;).

          😀 Nie jest ona, aż tak specyficzna, ale jest wyraźnie autorska. Inspiracją :), z wykształcenia jestem plastykiem – grafikiem (w skrócie ;)). Mam, ale nie grałem, wyjątkowo do niej, aż tak mnie nie ciągnie, choć brat mi gorąco polecał ;). Wizualnie nie bardzo, nie licząc protagonistów oraz typografii uważam koncepty elementów, czy tła za dość na odczepnego wykonane, polecieli też wszędzie gradientem, za którym nie przepadam ;). Ale całość ma swój urok, nie można zaprzeczyć 🙂

        • Nie jestem w stanie Ci powiedzieć, bo mam boxa bez steama, a czas płynie inaczej w magicznych grach. Z machinarium klimat wylewa się wiadrami. Botaniculę podsumował bym dwoma słowami: “oniryczna przygoda”. Dużo surrealizmu ta gra ma w sobie, ogólnie grę odbierałem jako dziecięcą wyobraźnię i naiwność połączoną z brutalną rzeczywistością. Ale jest to gra na raz w przeciwieństwie do machinarium. Jest to bardziej ciekawe doświadczenie niż gra.Oczywiście nie znam się na grafice, ale masz rację że ta w tym tytule nie ma zbyt dużo szczegółów, ale ten zabieg rozmycia obrazu tworzy senną atmosferę. Myślę, że z wieloma szczegółami ta gra by nie wywarła na mnie takiego wrażenia. Więc jeżeli się przełamiesz to polecam. 😉

        • Ah ;), też mam, ale grałem na wersji Steamowej. Brutalną rzeczywistość? To brzmi jak spoiler ;), a, że na raz…dla mnie lepiej, bo skąd czas brać :). Trudno ci odmówić racji w tym co napisałeś i na tyle ile mogę zgadzam się. Oczywiście, że zagram, nie po to kupowałem by nie grać :D.

    • Alien Zombie Megadeath to bardzo porządna platformo-strzelanka.

  • Dla mnie nic ciekawego, to co chciałem mam już z innych bundli, reszta mnie nie interesuje.