X

«

»

Lords of the Fallen Complete Bundle

BS-LOGO13

Gry w Lords of the Fallen Complete Bundle od Bundlestars (cena – €24.58):

– Lords of the Fallen: Digital Deluxe Edition (Steam) 
– Lords of the Fallen – Lion Heart Pack DLC (Steam) 
– Lords of the Fallen – Monk Decipher DLC (Steam) 
– Lords of the Fallen – The Arcane Boost DLC (Steam) 
– Lords of the Fallen – The Foundation Boost DLC (Steam) 
– Lords of the Fallen – Demonic Weapon Pack DLC (Steam) 

Zestaw będzie dostępny przez 3 dni.

  • :trollface:

  • Ktoś się na to nabierze?

  • Te DLC.

  • #nope

  • Sześć rewelacyjnych gier w świetnej cenie.

  • Lords of the Fallen to gra fajna ale niestety straszliwie krótka. Spokojnie można ją przejść w mniej niż 20 godzin i to zaglądając w większość zakamarków. Przez co po przejściu czuć wielki niedosyt – jest zacnie, ale chciało by się więcej. A jak ktoś ma za sobą Dark Soulsy to już w ogóle będzie w to grał jak w hack’n’slash… dlatego w mojej opinii nie warto kupować póki nie zejdzie do 30-40 zł (osobiście nabyłem pudełko za coś ponad 70 zł).

    Btw z tych DLC jedynie warty uwagi jest Monk Decipher – bardzo krótkie i proste zadanie, za które otrzymujemy przedmiot ułatwiający wykrywanie sekretów.

    • Jak na dzisiejsze standardy to bardzo długa… Weźmy takie Call of Duty: Ghost 4,5h i po bólu…

      • Chwila moment, porównujesz hardcorową produkcje to ją porównuj do soulsów a nie do singla jakiejś strzelanki dla mas…bez przesady.

        • Na zasadzie czepialstwa podkreślę, że w poście Jarre nie ma wzmianki: “Jak na standardy RPG”, więc post czosnkowejbuli jest trafny.

      • Ale CoDy kupuje się dla multi…

        • Dudu

          CoDY kupuje się dla fantastycznego singla, wartkiej akcji i odgrzewanych kotletów w 3 misji.

        • Ale za to można w kosmosie poszczelać 😛

      • Duchy są znacznie dłuższe niż 4,5h.

    • @straszliwie@ krótka? Dla mnie 20 godzin w jedną grę to aż za dużo. Za dużo gier na rynku żeby przy jednej robić to samo przez kilkadziesiąt godzin. A Dark Souls jest długie bo się powtarza całą mase sekwencji w kółko.

      • Co ty gadasz? Czyli chcesz płacić 120 zł za grę (już nawet o cenę nie chodzi), po to żeby udogodnić sobie życie na ledwie 20 godzin, a najlepiej mniej?! To już pod marnotrastwo i wyrzucanie pieniędzy w błoto podchodzi.
        A tak by the way – ”gdzie się podziały tamte… Erpegi?” ”tam tararam…”

        • 20 godzin to ze 2 tygodnie grania. Dla mnie wystarczy i wolę zabrać się za inną grę po takim czasie.

        • Ale gdybyś długą grę przerwał w połowie, na jedno by wyszło, no nie? Bo przecież w LotF chyba się nie gra dla fabuły.

        • Naprawdę grasz 1,43 godziny dziennie?

        • Niektórzy mają rodzinę, pracę, inne hobby. I niekoniecznie musi to być 1,43 dziennie. W pewnym momencie przestaje się grać każdego dnia.

        • To takie słodkie.

        • Kiedyś z braku czasu 20h grę przechodziłem prawie pół roku, ale gra była bardzo dobra więc uparcie dążyłem do jej ukończenia. Prawdziwym problemem nie było to, że miałem mało czasu, tylko to, że wracając do domu o tej 18 byłem bardzo zmęczony, a i tak to nie był koniec moich obowiązków. Jeśli już znajdowałem czas na grę, to byłem zwyczajnie zbyt zmęczony na coś ambitnego (czytaj: dobrą grę, nie na trzy godziny, nieprostą pod każdym względem). W pewnym momencie zdałem sobie sprawę, że te całe globalne obniżenie jakości gier jakie zaobserwowałem na przestrzeni lat jest spowodowane właśnie takimi osobami jaka ja: które wkroczyły w dorosłość, nie mają na nic czasu ani energii. Od tego czasu mam postanowienie, że jak bardzo bym nie padał od zmęczenia, uparcie gram w najlepsze i najdłuższe gry, jakie posiadam. I wiesz co jest w tym wszystkim najtrudniejsze? Nie znalezienie czasu, bo przecież nigdzie mi się nie śpieszy, nie znalezienie energii, bo wystarczyło wyeliminować jakieś błahostki typu oglądanie nudnej telewizji, ale zebranie się (prawie) każdego dnia, aby siąść do czegoś wymagającego, ze świadomością, że zrobię tylko ułamek tego, co przygotowali dla mnie twórcy. Kiedy już odpalałem grę, siedziałem ile czasu mogłem poświęcić, i pomimo całego zmęczenia fizycznego i psychicznego bawiłem się świetnie, chociaż niestety bardzo krótko. Pół godziny w Dark Souls to zaledwie krok do przodu, gdy grę przechodzi się po raz pierwszy, podobnie jest z innymi wymagającymi i długimi grami. Ale i tak moim zdaniem warto.
          W sumie dlatego martwię się tym rokiem. Cieszę się, że nie mam PS4, bo konsola dostanie kilka świetnych gier, ale PC to co innego, sam wiedźmin 3 ze swoją setką godzin mógłby mi starczyć na cały rok. I teraz obawiam się, że gra okaże się wysokobudżetowym i ambitnym niewypałem, oraz obawiam się, że mnie wciągnie potwornie i będę musiał coś poświęcić, aby mieć więcej czasu i w pełni móc poczuć tę grę.

        • To mało?

        • Nie, właśnie całkiem dużo. Ja czasem nawet pół godziny nie mogę pograć przez natłok obowiązków.

        • Dudu

          Dwie godzinki dziennie – to on dobrze ma powiem ci :>

        • Zgadzam się.

        • Ja sie ciesze, jak mam czas w ogole w cos zagrac.

        • Ja również :< Ostatnio coś źle z czasem. Tak szybko przemija… może ma grypę?

    • LotF skończyłem w 28h, a DS w 75h. Mimo wszystko przez te 28h miałem większy fun i miałem ochotę zacząć grę jeszcze raz inną klasą, a po DS odetchnąłem z ulgą i zostawiłem. Zależy co kto lubi – DS2 jeszcze nie kupiłem, a czekam na LotF2.

  • Porównując walutę dolara, euro i funty – Funt – 85zł ; Dolar – 90zł ; Euro – 103zł