X

«

»

Indie Gala Monday Bundle 36

indiegala

W Indie Gala Monday Bundle możecie nabyć następujące gry:

min. 1.99$ + VAT:
– Deep Eclipse: New Space Odyssey
(Steam)
– Doorways: The Underworld (Steam)
– Desert Ashes (Steam)
– Doctor Who: The Adventure Games (Steam)
– Frayed Knights: The Skull of S’makh-Daon (Steam)
– Ensign-1 (Steam)

Podana cena obowiązuje przez najbliższe 24 godziny, potem zostanie podwyższona.

  • Frayed Knights to klawa gra, polecam wziąc bundla choćby dla niej. Zawsze to dodatkowa szansa na sequel…

    • Aż odpaliłem sobie teraz i faktycznie przyjemnie się gra. Do tego Doctor Who, jeśli ktoś jest fanem i nie posiada i Doorways polecam 🙂

  • Stalowy Edzio

    Karty:
    Doorways
    Desert Ashes
    Doctor Who

    • Hans Geering

      O co chodzi z tymi kartami poza tym, że można je zbierać? Jakieś korzyści z tego? No i czy te korzyści są warte te 1.99 USD + Vat?

      • Pierwszy raz na ŁG? 🙂

        • Hans Geering

          Nie, ale postanowiłem się zapytać czym tak wszyscy się podniecają.

        • Niektórzy liczą na choćby częściowy zwrot poprzez sprzedaż kart, choć ceny kart z gier spadają, gdy te trafią do jakiejś taniej paczki. Rzadko korzyści ze sprzedaży kart przewyższają kwotę, którą trzeba zainwestować w gry/bundle… no ale chyba paczki kupuje się przede wszystkim dla samych gier. Zdarzały się takie sytuacje, że można było zarobić poprzez sprzedaż kart więcej, niż kosztowała dana gra lub bundle. Edzio nabija sobie statsy na disqus spamując o tych kartach, co niektórym się podoba, a innym mniej. Też nie rozumiem podniety, ale widać, że jest jakieś zainteresowanie.

        • Mix

          Pierwsze słyszę, ze tu jakies statsy sa przy komentowaniu – lol. Ale niektórzy lubia sie do wszystkiego przyczepić. Np że jest steam, a oni tylko pudełka. Normalny człowiek jak widzi temat który go nie interesuje to idzie dalej. Ale widać kamil lubi sobie statsy nabijać. eot

        • Stalowy Edzio

          Statsy na disqusie są (liczba komentarzy i liczba głosów), jednak dla mnie to mało ważna rzecz. To tylko cyferki. O kartach piszę nie dla statsów, ale dla ludzi. Patrząc na te “cyferki” śmiało można stwierdzić, że są osoby dla których te komentarze są przydatne i właśnie do nich te komentarze są kierowane. Zresztą nieważne. Dla jednych mogę “nabijać statsy spamując o kartach”, a dla innych być człowiekiem służącym pomocą w dziedzinie kolekcjonerki na steamie lub innym marnującym czas idiotą, ale i tak pisać o tym nie przestanę póki nie otrzymam takiego rozkazu od “tych z góry”.

        • Większość zapewne kupuje po to, aby sprzedać i odzyskać część kwoty, ale ja również nie rozumiem tego trendu. Na początku rzeczywiście można było coś zarobić (szczególnie na foliach), ale teraz większość kart kosztuje grosze. Mnie osobiście uzbierało się już z 200 gier do “wydropienia” i wcale nie mam ochoty tego ruszać, bo zazwyczaj są to jakieś popierdółki z bundli, które wcale mnie nie interesują…

        • Ale po co je “ruszać”? Korzystając np. z Idle Mastera nie musisz nawet instalować tych gier. A skoro Cię nie interesują, więc założyć można, iż także odznak robić z nich odznak nie będziesz, czemu w takim przypadku ich nie sprzedać nawet za te kilka centów i zebrać chociaż minimalną kwotę do portfela? Zawsze to trochę mniej do wydania prawdziwej waluty.

          Poza tym już któryś raz z kolei nie zgodzę się ze stwierdzeniem, że nie jest opłacalne ich sprzedawanie. Owszem, większość cen spada drastycznie po tym jak dany tytuł trafi do bundla, ale w ogólnym rozrachunku za niektóre paczki wychodzi się bardzo korzystnie (zwłaszcza te co lepsze Humble). Nie zarabia, bo zawsze jakaś strata jest, ale odzyskuje część włożonych pieniędzy. Na tyle niezłych, że można z tego zrobić główny sposób nabywania gier, zwłaszcza tych AAA. Od czerwca ubiegłego roku nie wydałem na Steamie złotówki, oprócz tego ograniczyłem zakupy praktycznie wyłącznie do bundli, Steama, GMG z kredytami Playfire (choć tu parę dni temu się już praktycznie wyprztykałem się całkowicie a przy obecnym “przyroście” waluty dużo minie czasu zanim znów będę mógł coś kupić za darmo), sporadycznie Tremora i pudełek. Na wersje cyfrowe z innych źródeł wydałem góra ze 30 zł w tym roku, a mimo to katalog (i backlog) stale mi rośnie a i w wallecie mam tyle, że mógłbym kupić jakiś preorder i jeszcze by mi zostało.

          A to przecież tylko jeden sposób. Jeśli cena kart jest niska, to można choćby opchnąć ją na Tremorze i za punkty wziąć jakąś bundlówkę z pominiętej paczki albo robić trade’y karty za gry na ST. Jak się chce do się da.

          Jeśli naprawdę nie zależy Ci na kartach, to możesz je nawet rozdać innym – zrób konkurs czy losowanie. Inni mogą z nich zrobić lepszy pożytek.

        • Miałem na myśli tradycyjny sposób dropienia, tj. przez uruchomienie i granie w daną pozycję przez określony czas. Wiem, że istnieją jakieś programy, które robią to “automatycznie”, ale trochę boję się ich używać. Być może się do nich przekonam, kiedy już braknie mi środków w steamowym portfelu, ale na razie nie narzekam na ich niedobór.

      • Bana masz na Steam albo google, że sobie nie wyszukasz tego? Jest oficjalna grupa z obszernym faq, który wszystko ładnie tłumaczy. Trzeba się jednak postarać, a nie oczekiwać, że ktoś Ci pod nos całe info przytarga.

        • Hans Geering

          Zły dzień i trzeba frustrację w sieci wyładować? Przykra sprawa, ale znajdź sobie inny worek treningowy frustracie. Rozumiałbym oburzenie jakbym ciebie pytał, ale nic takiego miejsca nie miało. Spójrz na kolegów wyżej: ładnie, kulturalnie odpowiedzieli na pytanie. Jak ludzie. Widocznie ich rodzice wychować potrafili.

        • Ty to ale jesteś miękki. Jak papierek na najlżejszym wietrze – lekki powiew i już płacz. Boli Cię, że ktoś uwagę zwrócił? Naprawdę to taki problem sam poszukać przez chwilę? Jak Ty biedaku zniesiesz prawdziwe problemy jak nie możesz znieść faktu, że ktoś Ci coś wytknął. Wracaj z powrotem do słoika, gdzie każdy Ci wszystko pod nosek podstawia.
          A worek do tłukę ostro w piwnicy w ramach aerobów po siłce. Wiesz jaka jest satysfakcja po dobrym treningu? A jak motywacja to działania? Feromony po wysiłku dają niesamowitego kopa.

  • Kupiłem, jakby ktoś chciał Doctor Who: The Adventure Games moge się wymienić 😉

  • Tak się zastanawiam czy tylko ja tak mam …mianowicie chodzi o to , że jak chcę zapłacić paypalem to zamiast $ wyskakuje € …

    • Kejmur

      Niestety nasz region ma wysokie opodatkowanie od płacenia przez internet za zakupy tego typu. Wiń nasz system podatkowy, nie jest to ich wina. Amerykanie dla przykładu gdy kupują przez Paypal to mają minimalne opodatkowanie od takich transakcji.

      • Hola Unblocker -> Problem solved

        • Kejmur

          Ja nie mówiłem, że tego nie da się rozwiązać. Po prostu mówię, że jak nie używasz Hola i takich tamm to dorzucają Ci VAT.

  • Tępo to czyta Twoje głupio-mądre odpowiedzi. A tempo to ja spokojnie wytrzymuję, a nawet podkręcam.

    Jak nie umiesz przyjąć krytyki od gościa z netu, to ciężki masz żywot. Wyhoduj twardszą skórę, w przeciwnym razie wymiękniesz. Twoja obrona jest na to dowodem, ale to już Twój problem i może warto udać się do specjalisty, jeśli tak marginalna krytyka dotyka Cię w tak mocnym stopniu.

    • Hans Geering

      Ale jaka to krytyka? Masz żal, że nie sprawdzam FAQ czegoś… O czym nie miałem pojęcia, że istnieje? Masz tu rozumu trochę?

  • Hans Geering

    I kolejny zakompleksiony człowieczek, który buduje sobie ego na obrażaniu innych w sieci i pisaniu jaki to mądry nie jest. Kogo próbujesz przekonać? Mnie czy siebie? Bez takich jak Ty internet byłby pięknym miejscem.

    • Jak Ciebie to obraża, to co Ty zrobisz jak naprawdę ktoś na Ciebie wsiądzie. Krytyka boli prawda? Oj, boli czasami niektórych tak bardzo, że nie mogą sobie z nią poradzić. A fakt, jest taki, że leniem wali z pierwszego posta na kilometr – to Ci wytknąłem, i nie możesz znieść tego faktu. Odwaracaj sobie kota ogonem i zmieniaj temat ile chcesz. Przekonać Ciebie się nie da, a siebie nie muszę. Już po pierwszej reakcji na krytykę wiedzialem, że dotrzeć do Ciebie nie można. Ten typ tak ma = krytyka nawet najdrobnieszja jest nie do zniesienia. Prawdziwy z Ciebie ideał (szkoda tylko, że leniem w tyłku, ale to tylko taka mała ryska, której nawet nie widać). Bez takich jak Ty – leniwych i niezaradanych świat byłyby nie tylko lepszy ale i produktywniejszy.
      A krytyka mojej osoby mi absolutnie nie przeszkadza, a nawet ją lubię. To co sensowne wykorzystuję by stać się lepszy, sprawniejszy i zaradniejszy. Między innymi dzięki temu nie muszę pytać innych o takie banały. I tak wolę mieć łątkę świni/dupka niż lenia.

      • Hans Geering

        Serio ci się chce? Życia nie masz? Powtarzam: kolegów wyżej matki wychować potrafiły więc odpowiedzieli na pytanie. A ty jak jakiś prostak wyskoczyłeś z mordą i jeszcze się urażony czujesz. Skończ człowieku, bo to kolejne granice żenady bije.

        • Życie mam, tylko piszę szybko na klawiaturze. Mnie też mam wychowała. Pomóc mogę w przypadku trudnego i skomplikowanego tematu (jak np. zmiany w plikach ini w Borderlands, co wyłącza jaki efekt albo jaki program fanowski ściągnąć, który załata tę grę), ale nie będę Ci pomagać w takim bzdecie jak znalezienie linka do oficjalnego FAQ. No litości, przecież to żenada.

          Z tym prostakiem i mordą to żeś popłynął :P, ale niech Ci będzie. Jestem jak kaczka i głupoty oraz obelgi płyną po mnie łatwo. Daj więcej, bo to za mały kaliber.
          Prostak – nazywasz mnie tak dlatego, bo zwróciłem Ci uwagę? o.o Niezły z Ciebie hipokryta (a tak walczysz o kulturę)
          Z mordą – na 100% nie widziałeś jak ktoś na kogoś wyskakuje z mordą, jeśli bolą Cię tak bardzo te słowa.
          Ja się urażony nie czuję. Po prostu nie rozumiem takiego lenistwa skoro rzecz prosta i można ją samemu załatwić 5 sekund (tyle mi zajęło wpisanie tego w google).

          Granice żenady to bije Twoje lenistwo i brak zaradności, a ja jestem cięty na księciunów, którzy chcą wszystko pod nos na tacy, bo sami nie raczą palcem kiwnąć.

        • Hans Geering

          Nuuuuda.