X

«

»

Humble Weekly Sale – Open Source

humble weekly sale

Tym razem w ramach Humble Weekly Sale można nabyć:

minimum 0.01$ (od 1$ wersje steamowe)
– Magical Diary – 
Steam + DRM-free
– Neo Scavenger – Steam + DRM-free
– Offspring Fling! – Steam + DRM-free
– Planet Stronghold – DRM-free + Android

minimum $6
– Anodyne – Steam + DRM-free + Android
– Defender’s Quest – 
Steam + GOG + DRM-free
– Evoland – 
Steam + DRM-free
– Incredipede – Steam + DRM-free + Android

 Oferta ważna przez tydzień. 

  • każdy kod oddzielnie? wie ktoś?

    • Dołączam się do pytania, bo mam już Defender’s Quest: Valley of the Forgotten, a rozważam zakup za $6.

      • tak samo, chciałbym z progu 6$ w sumie Evoland 😛

        • Ja też jestem najbardziej zainteresowany Evoland ;-). A dodatkowo mam już chętną osobę na wzięcie Defender’s Quest: Valley of the Forgotten. ^_~

        • W sumie ja chcę tylko Evoland ale 6$ to za dużo poczekam aż będzie w innym bundlu

        • Wally

          masz tam wszyskie gry na 1 stronie i klikasz po kolei redeem czy cos w tym stylu

    • W dolnym progu 3 oddzielne kody…

    • Każdy kod jest oddzielnie.

    • Pawel

      za 1$ oddzielne

    • zdzisiek

      to nie sa kody laczy ci ze steam i dodaje gry ;3

  • kaszan

    ja kupuje bo stac mnie i lubie jak moj portfel pracuje

  • nie wiem co za gry, nie kupuje

    • Chwalisz się, czy żalisz? Mam nadzieję, że nie będziesz zbyt często informował o swojej niewiedzy i idącej za nią zakupowej wstrzemięźliwości.

      • Dromic

        Każdy ma prawo do swojej opinii wiec milcz jak nie masz do powiedzenia czegoś z sensem

        • JPK

          Kamil również ma prawo do swojej opinii.

        • Dla niektórych, jedyną wartościową opinią jest ich własna.

        • Generalnie wartościowe są komentarze poparte mniej lub bardziej sensowną argumentacją. Wtedy taki komentarz czemuś służy, może być przydatny – szkoda, że coraz więcej osób nie zastanawia się nad swoimi poczynaniami, tylko piszą, bo mogą. Ciekawi mnie, czy DirtyMac mówi w hipermarkecie “nie wiem co to za jogurt, nie kupuję”… poza tym przecież zawsze można spróbować dowiedzieć się, czym jest dany produkt i wtedy np. rozważyć zakup, bądź stwierdzić – “wydaje mi się, że to jest podobne do xyz, które nie przypadło mi do gustu, więc odpuszczam”. Natomiast stwierdzenie, że nie jest się zainteresowanym czynnością związaną z obiektem, o którym nie ma się wiedzy, wydaje mi się… nierozsądne?

        • Dobrze gada, dać mu wódki.

        • Zajrzyj do słownika i sprawdź, czym jest opinia (“nie wiem co za gry, nie kupuje” – to raczej niewartościowa dla nikogo informacja, z której postanowiłem zadrwić… przykładowa opinia: “Ta gra jest wg mnie rewelacyjna, przede wszystkim ze względu na oprawę, która nawiązuje do xyz”).

        • Ehh, ale po co się czepiać?

          Napisał tylko że nie zna gier, po co zaraz gównoburzę robić.
          Na dobrą sprawę ja także tych gier nie znam, a nie jestem jakimś ignorantem. To po prostu nie moje gatunki. Tyle.

        • Po co się czepiać? Głównie dlatego że takie posty pojawiają się ciągle, są merytorycznie słabe i kompletnie nie wnoszą nic do tematu bundla. W takich akcjach między innymi chodzi o to żeby się czegoś o produkcjach dowiedzieć, aby przynajmniej zobaczyć co to za gry a nie pisać jak nie powiem kto. Kurcze kilka razy w bundlach pojawiły się starsze gry AAA i teraz ciągle ludzie na takie czekają i piszą takie “ambitne” komentarze. Należy z tym walczyć.

        • Wiesz, każdy kupuje to, na co ma ochotę. Ja nie mam nic przeciwko indykom, bo wiele niezależnych produkcji jest ok, ale jeśli nie ma nic interesującego, to nie kupuję. I fakt, nie komentuję tego głośno, bo nie wiem kogo obchodzą moje decyzje, ale jak napisał, to niech już jest.

          Można stwierdzić że gry są świetne, bo akurat takie lubię, ale można też powiedzieć że to gnioty, bo mi się nie spodobały/nie mój klimat.

          De gustibus non disputandum est.

        • Można też stwierdzić – wciągająca fabuła, pokłady zwrotów akcji, słabe dialogi, nierówny poziom trudności, beznadziejna praca kamery, przyzwoita grafika i bardzo dobre udźwiękowienie… et cetera. Nawiasem, większość rozmów polega na dyskutowaniu o upodobaniach. Przywołanej przez Ciebie łacińskiej sentencji używa się raczej w innych kontekstach (choć może dziś używa się jej, żeby uciąć dyskusję). Jak rozmawiasz ze znajomymi o grach, to mówicie sobie tylko: fajna gierka/słaba gierka? Ewentualnie: nie wiem co to, mało znane, więc pewnie słabe? Poziom komentarzy na łowcach ostatnimi czasy pikuje w dół jak sokół polujący na królika…

        • Fakt, można rozwinąć wypowiedź, ale co użytkownik miał powiedzieć, jeśli tych gier faktycznie nie zna? Powiedział, co wiedział. Być może byłoby lepiej, gdyby zapytał innych co sądzą na temat danych tytułów, aczkolwiek nie wiem kto z obecnych zna te wszystkie tytuły i może się na ich temat rozpisywać.

        • Otóż to, gdyby była opcja wysłania Ci browara, to bym pewniej z niej skorzystał ;-).

        • Kamil, nie zrozumiałeś go. “nie wiem co za gry, nie kupuje” – a DM ogólnie raczej zna wiele gier. Jego komentarz nie miał pokazać ignorancji, ale fakt, że te gierki są tak niszowe (bo są, może poza Evoland), że nawet się ich nie zna.

        • Defender’s Quest, Evoland i Anodyne raczej nie są nieznanymi grami, ciężko o nich nie słyszeć, jeśli śledzi się różne promocje. Ja też nie znam wszystkich tytułów, np. nie wiedziałem czym jest Epic Battle Fantasy 4 – poszperałem w sieci, uznałem że kupię na próbę i okazało się, że gierka przypadła mi do gustu. “Argument” w stylu “nie znam, nie interesuje mnie to”, jest w moim przekonaniu mało wartościowy.

    • Dromic

      Denne, nie warto brać.

      • A potrafisz napisać coś więcej niż tak ambitny komentarz? Może jakiś argument na poparcie Twojego zdania? Ja uważam że większość gier jest niezła i i przyjemnością będę bronił swojego zdania w dyskusji. A jeżeli nie to proszę daruj sobie na przyszłość takie komentarze.

    • ignoramus et ignorabimus 🙁

  • A ja ostatnio złapałem się na tym że prawie nie gram w gry z Humble szczególnie jak jakieś klasy B więc nie kupuje.

    • Ja się złapałem na tym, że ostatnio przestałem czekać na Humble.

      • Również nie czekam, po prostu przeglądam stronę łowców paręnaście razy dziennie. 🙂

  • Anodyne i Incredipede w BT6? Niezły żart.

  • Evoland jest fajne, ale ja kupiłem za jeden klucz, więc ok. $1,6. W progu dolarowym widzę jakieś mangowe coś, więc w tym tygodniu (znowu) pass.

  • Offspring Fling – kiedyś wydałem to kuplowi (klucz Steam). Potem mi się spodobała gra bo spróbowałem wersję DRM. Później się okazało, że gość wydropił karty a gra “leży” bezużyteczna. Ehhh, a pytałem się 3 razy czy będzie grać.

  • Dla NEO Scavengera – warto.
    Jest od zas**nia tych gier z motywem przetrwania (survivale) ale NeoScav należy do czołówki.

    • O i właśnie na taką odpowiedź czekałem. Teraz wiem, że biorę.

  • pasuje

  • Jedyne co mnie interesuje to Defender’s Quest, ale 6$ za to nie dam, resztę mam lub mnie nie interesuje.
    Dotychczas ograłem Anodyne (dosyć strawne o ile przeboleje się kiepską oprawę i powtarzalność) i Offspring Fling! (wyleciało z dysku po wydropieniu kart, niczym nie wyróżniający się platformer).

  • Defender’s już mam, z reszty właściwie tylko Evoland mnie interesuje. Ale nie za 6 dolców…
    Ktoś coś poleca z pozostałych?

    • Neo Scavenger. Sam nie grałem, ale widziałem na streamie i w zasadzie przypadło mi do gustu.

  • Zapraszam do działu wspólne zakupy.

  • MDA

    Najlepsza jest Planet Stronghold, kto wie ten wie dlaczego 😉

  • Dla Neo Scavenger na prawdę warto kupić tego bundla! Gra wciąga jak odkurzacz. Rewelacyjna gra turowa RPG, brakuje trochę możliwości interakcji z NPC (właściwie tylko ucieczka lub walka). Przed rozgrywką warto pooglądać trochę letsplay’ów na youtube, IMHO ułatwia to wejście w świat gry, która opiera się na umiejętnościach tworzenia przedmiotów i planowania. Świetna rzecz. A gra podobnie jak FTL i inne rougelike oparta jest o zasadę permadeath. Gorąco polecam.