X

«

»

Humble Daily Bundle – Crusader Kings

humble bundle

W  Humble Daily Bundle – Crusader Kings znajdziecie następujące gry:

za minimum 1$ 
– Crusader Kings Complete – Steam

powyżej 8$:
– Crusader Kings II – Steam

powyżej 20$:
– Crusader Kings II DLC Collection – Steam

Oferta ważna do jutra do godziny 20:00.

  • Mam poczucie bezradności patrząc na te kolejne daily bundle, kupił bym coś, ale HB robi co może abym nie miał co.

    • A jeśli chodzi o grę z obecnego bundla: Historycznie najniższa cena: 1,24€ at GreenMan Gaming on Fri Jan 25 2013 (Info)Ile razy gra ukazała się w bundlu: 3 (Info)

      • skad masz te info o cenie?

        • Wtyczka do przeglądarki enhancedsteam zawsze prawdę ci powie 😉 polecam, dostarcza wielu praktycznych informacji.

        • Swietna wtyczka. Dzieki za info 🙂

        • BTW:
          Działa Ci z aktualnym Firefoxem? Bo u mnie przestała od FF 29.x
          W sumie odinstalowałem z FF i wrzuciłem do Chrome – tu działa idealnie, a tej przeglądarki nie używam do marketu tylko porównań cen. Może to i dobrze, bo czasem na szybko zdarzy się sprzedać karty z poziomu przeglądarki, a nie klienta Steam.
          Z supportem Steam nigdy nic nie wiadomo co im odbije – z jednej strony tolerują ruskich handlarzy mających postawione ordynarne boty (co też ma swoje plusy – wczoraj ładnie udało się te durne automaty podpuszczać na karty z Radical Roach >0.20€ (sprzedawały się w ułamku sekundy od wystawienia na to same ruskie konto level 0 z jedną grą), ale jak coś im odbije to przyczepią się do zwykłych wtyczek typu enhanced steam (teoretycznie nie wolno używać ŻADNYCH skryptów i automatów). Nawet tu są ludzie którzy dostali na 9-10 letnie konto VAC ban za byle co i bez ostrzeżenia i możliwości rehabilitacji przez tyle czasu, a jak patrzy się co czasami ludzie wyczyniają w multi na kontach z 1 grą, to aż dziwne że niektóre konta nie dostają z miejsca bana.

        • Działa tylko musisz wejść na enhanced steam stronę i zainstalować dodatkowo upgrejd do najnowszej wersji(przez standardową ff stronę dodatków nie działa).
          BTW. Słyszałem wiele dziwnych opowieści ale VAC ban za dodatek enhanced steam brzmi jak wymówka nastoletniego “hakiera”.
          Za manipulowanie na rynku grozi ban na steam market i przepadek itemów ale to już ostateczność ostateczności.

        • Oczywiście – o skryptach w rodzaju Enhanced Steam pisałem wyłącznie w kontekście Steam Marketu i patrząc co tam wyczyniają ruscy handlarze stawiający boty na zerowych kontach z 1 grą raczej trudno tam dostać ban.

          Ale na przykłądzie bardziej popularnych VAC banów przypominałem że support Steama potrafi zachowywać się jak rodowity faszysta – bez dyskusji, ostrzeżenia i jakichkolwiek sporów, ba nawet wpisali sobie w TOS że jest ban na community za dyskutowanie z moderatorami/administracją jeśli coś się nie podoba. Po prostu jak Żyd na Gestapo :>

    • Hmmm sprawdzmy zatem . Masz 567 gier.
      Ile z tych gier przeszedłeś ?

      Z tego ,co widze ,w wiekszosc grales ok 2 godz . Niech zagdne, zapewne tylko po to by wydropic karty? Mam rację?

      Wiec moze warto skonczyć z narzekaniem i zainwestiwaać ten czas ‘bundlowej posuchy’ i przejsc prawie pol tysiaca gier , jakie masz?

      Nie martw się ,jeszcze zdazysz wydać pieniądze w swoim zyciu . Bundle się rozrastaja jak grzyby po deszczu

      • Cóż za inwigilacja ;D Klub1000 sam się nie wbije ;D

        • Tylko czasem warto zadac sobie pytanie . Po co to wszystko . Czy dla statystyk czy dla przyjemności z grania . Granica jest cienka . Łatwo się zatracić .

        • są gry gdzie mam ponad kilkadziesiąt godzin, są takie gdzie 1 do 2 h to zazwyczaj te na które liczyłem ale się zawiodłem. Są też takie w których mam spędzone po kilka minut lub nawet wcale, to w większości efekt bundle gdzie do 2 gier które chcesz dostajesz kolejne 2-3 które ci nie pasują. Raczej nic w tym dziwnego.

        • poza tym, pelno z tych “gier” to samo DLC, ktore figuruje na liście albo wersje Mac’owe (np. takie GTA Complete)

        • DLC ci się nie wliczają do liczby gier,one mają własny licznik.Więc ma tyle gier 😉

      • Lol’xd

        Co Cie obchodzi lewaku ile ktoś ma gier? Może chce zagrać w Crusader Kings?

        • Zapewne tyle go obchodzi co innych obchodzi tysięczne stwierdzenie o marnych bundlach
          Zdajesz sobie sprawę w ogóle , jakis zwotów uzywasz czlowieku wątpliwej inteligencji? Przeczytaj jego wypowiedź , moją wypowiedź . Potem sięgnij po słownik i sprawdż znaczenie słów ,jakie w ogole uzywasz. i przede wszystkim wstrzyma jsię ze wszelkimi zwrotami tyczącymi się polityki , jeżeli nawet nie rozumiesz ich znaczenia

        • Janusz

          Fajnie rozumiem Twoje oburzenie, ale niepotrzebnie zniżasz się do jego poziomu rzucając inwektywami.

        • Lol’xd

          no i ja się pytam człowieku dumny ty jesteś z siebie zdajesz sobie sprawę z tego co robisz?masz ty wogóle rozum i godnośc człowieka?ja nie wiem ale żałosny typek z ciebie ,chyba nie pomyślałes nawet co robisz i kogo obrażasz ,możesz sobie obrażac tych co na to zasłużyli sobie ale nie naszego papieża polaka naszego rodaka wielką osobę ,i tak wyjątkowa i ważną bo to nie jest ktoś tam taki sobie że możesz go sobie wyśmiać bo tak ci się podoba nie wiem w jakiej ty się wychowałes rodzinie ale chyba ty nie wiem nie rozumiesz co to jest wiara .jeśli myslisz że jestes wspaniały to jestes zwykłym czubkiem którego ktoś nie odizolował jeszcze od społeczeństwa ,nie wiem co w tym jest takie śmieszne ale czepcie się stalina albo hitlera albo innych zwyrodnialców a nie czepiacie się takiej świętej osoby jak papież jan paweł 2 .jak można wogóle publicznie zamieszczac takie zdięcia na forach internetowych?ja się pytam kto powinien za to odpowiedziec bo chyba widac że do koscioła nie chodzi jak jestes nie wiem ateistą albo wierzysz w jakies sekty czy wogóle jestes może ty sługą szatana a nie będziesz z papieża robił takiego ,to ty chyba jestes jakis nie wiem co sie jarasz pomiotami szatana .wez pomyśl sobie ile papież zrobił ,on był kimś a ty kim jestes żeby z niego sobie robić kpiny co? kto dał ci prawo obrażac wogóle papieża naszego ?pomyślałes wogóle nad tym że to nie jest osoba taka sobie że ją wyśmieje i mnie będa wszyscy chwalic? wez dziecko naprawdę jestes jakis psycholek bo w przeciwieństwie do ciebie to papież jest autorytetem dla mnie a ty to nie wiem czyim możesz być autorytetem chyba takich samych jakiś głupków jak ty którzy nie wiedza co to kosciół i religia ,widac że się nie modlisz i nie chodzisz na religie do szkoły ,widac nie szanujesz religii to nie wiem jak chcesz to sobie wez swoje zdięcie wstaw ciekawe czy byś sie odważył .naprawdę wezta się dzieci zastanówcie co wy roicie bo nie macie widac pojęcia o tym kim był papież jan paweł2 jak nie jestescie w pełni rozwinięte umysłowo to się nie zabierajcie za taką osobę jak ojciec swięty bo to świadczy o tym że nie macie chyba w domu krzyża ani jednego obraza świętego nie chodzi tutaj o kosciół mnie ale wogóle ogólnie o zasady wiary żeby mieć jakąs godnosc bo papież nikogo nie obrażał a ty za co go obrażasz co? no powiedz za co obrażasz taką osobę jak ojciec święty ?brak mnie słów ale jakbyś miał pojęcie chociaz i sięgnął po pismo święte i poczytał sobie to może byś się odmienił .nie wiem idz do kościoła bo widac już dawno szatan jest w tobie człowieku ,nie lubisz kościoła to chociaż siedz cicho i nie obrażaj innych ludzi


        • Ktoś nie wziął dzisiaj przepisanych leków.

        • Janusz

          Łowy niepomyślne, bundle kiepskie, to i wyładować się muszą.

        • Dobra ludzie rozejść się, bo będziemy mieli walki MMA w stylu łowców gier, a tego przecież nie chcemy 😉

        • Nie zagra. Kupił 500 ileś tam, to tę kupi z rozpędu. Bo musi – to taka choroba. Jedni zbierają znaczki/monety na ilość, a inni gry. Z tym że ta druga kolekcja ma niewiele wartości, no ale cóż, niektórzy mają problem, to kupują na potęgę.

        • Nie zwracajcie na niego uwagi. To troll. Cała jego wypowiedź to po prostu Ctrl+C, Ctrl+V

          Skopiujcie sobie jego wypowiedź do wyszukiwarki np. od “no i ja się pytam człowieku dumny” do “rozumiesz co to jest wiara “(9 linijka), to zobaczycie ile jest takich samych odpowiedzi na różnych stronach.

          Nie kopiujcie całej wypowiedzi, bo wyszukiwarka wam prawie na pewno nie wyszuka.

      • Świetnie powiedziane 🙂

      • O co tobie chodzi tictac? Czemu ciebie boli ze ktos jest niezadowolony bo hb nie sprostal oczekiwaniom?

      • Zawsze mnie dziwiło że Wam sie chce latać i sprawdzać po steamie ile ktoś ma gier i ile czasu na nie poświęcił. W sumie to teraz nic nie znaczy od kiedy jest Steam Family Sharing – wiekszość ludzi ma kilka kont nawzajem udostępnionych, co więcej od kiedy jest Playfire poza wydropieniem kart z zasady nie rusza się gier na koncie pod niego podpiętym – do czasu aż nie znajdą się na aktualnej liście rewards Playfire.

        BTW:
        Większość z nas ma Crusader Kings Complete i Crusader Kings II z grupowych zakupów Indiegali w ubiegłym roku. Jeśli ktoś kupował teraz bundla napiszcielepiej czy warto płacić chociaż 1 centa za tego ebooka (Fall of Kings).

  • Ile można? -_-

  • Hehe

    SSSSS Ł A BBBB EEEEEE
    S Ł Ł A A B B E
    SSSSS ŁŁ A A BBBB EEEE
    S Ł AAAAAA B B E
    SSSSS ŁŁŁŁŁŁ A A BBBB EEEEEE

  • Keth

    Nawet już mi się śmiać nie chce z HB ostatnio.

    • To idź i kup se WD, albo coś innego. Będziesz miał w co grać i nie będziesz narzekał.

  • notak

    Humble Faily Bundle, i te progi 20$ xD

  • Drogo, ale gry świetne.

  • Nie jest źle ale za taką cenę- dziękuję, postoję

  • Już faktycznie wolałbym same powtórki wcześniejszych bundli niż to COŚ co ostatnio sie tu pokazuje. Albo w ogóle miesiąc, dwa przerwy i grzmotnąć czymś porządnym.

    • Frumble Bumble wtf

      • JanuszMaruda

        Jak ja nie lubię spamu obrazkami, a jeszcze bardziej spamu suchymi obrazkami, a najbardziej spamu ciężkimi suchymi obrazkami…

        • a m nie lubimy komentarzowych hejterów co lajkują sami sobie swoje posty

        • JanuszObrażalski

          Gdzie Ty tu hejt widzisz O_o? Idąc Twoim tokiem rozumowania zostałeś zarażony ;D

        • Odpowiadając na twoje pytanie – powyżej mojego komentarza, generalnie może scroll ci nie działa czy coś, możesz “page up” przewinąć. Pod wieloma innymi newsami też 🙂

        • OH, YOU!

  • Marcin Kan

    Miały być powtórki starych bundli 🙁

  • Ludzie oni ewidentnie sprawdzają na ile mogą sobie pozwolić… to jest taka waga – ile dołożyć by wciąż sporo zarobić… nie dajcie się w to wciągnąć! Pierwotna idea HiB właśnie została zasztyletowana!

    • Idea HBa została zasztyletowana gdy do WB Bundle jako bonus dano DLC do najnowszej ich gry, dziwnym przypadkiem będącej właśnie w promocji w Humble Store.

      • To może idźmy od razu dalej. Idea HIB została zasztyletowana kiedy pojawił się pierwszy bundle z grami AAA…

        • A kto powiedział że tu była jakaś “idea”. Chyba że ta idea to zarobić….

        • Chodzi o ideę “pay what you want”, o bazowanie na hojności ludzkiej. Teraz jest to “pay what we want or GTFO”. To już nie jest szlachetna paczka tylko zwykły sklep…

        • To tak jak w kościele. “Ile łaska ale ludzie zwykle 300 zł dają”

        • Janusz

          W kościele to masz “ile łaska, ale nie mniej niż X” i ze sprawą nie ruszysz, jeśli nie będzie darowizny :/

        • Powiedz to tym, którzy w początkowych bundlach kupowali hurtowo za centa albo tym, przez których nie pojawiły się bonusy w Origin Bundle. “Pay what you want” działało by dobrze w świecie pozbawionym takich szumowin.

        • Nijak się to ma do tego co napisałem – nie piszę o najniższym progu, bo ten słusznie został podbity do dolara i proceder został ukrócony… do tego brak kluczy tylko dodawanie bezpośrednie przez HB gier do biblioteki – jak dla mnie były to uczciwe posunięcia… tu chodzi o wyższy próg, który rośnie i jest to efekt pazerności i makabrycznej wiary w siebie.

    • Pierwotną ideę HIBa to zasztyletowali buce sprzedający poszczególne gry po złotówce czy dolarowe paczki na allegro po 5 zeta.

      • Janusz

        Chyba nie do końca. Jak myślisz, jaki odsetek od nich odkupił te gry?

        Z drugiej strony, wiele egzemplarzy nie zostało nawet uruchomionych czy aktywowanych.

  • ech…a myślałem by dziś kupić,bo moga być fajne gry a tu taki fail(pomijając fakt,że takich strategii po prostu nie trawie)

    • Świetna gra, ale cóż chyba lepiej idź dalej grać w swój szrot.

  • rdy

    Niedługo to powiedzenie ‘poczekam aż będzie w bundlu’ straci sens 😛

  • Nie ma co, z dnia na dzień coraz lepsze Faile.

  • Super promocja, teraz mogę sobie pluć w brodę że te wszystkie dlc kupowałem osobno. Osobiście serdecznie polecam! Crusader Kings 2 zapewniło mi wiele dziesiątek godzin rozrywki. Jeśli ktoś lubi strategie CK2 to must-have 🙂

  • Fajne te bandle, niema co. Jak już robią daily przez 2 tygodnie to myślałem, że będą lepiej przygotowani, a nie same zapchaj dziury…

  • Humble F(D)aily Bundle… Od wczoraj miałem nie oglądąc tej ich za***ej oferty ale cóż naiwny człowiek wieży, że w końcu coś wartościowego się trafi. Wiara matką głupców. Z dnia na dzień coraz większe zawody.

  • Że nikt w HB nie pomyślał, Panowie te bunlde to żenada. Zróbmy z tego daily deale w Humble Store a tutaj dajmy jednego (albo kilka), ale porządnego bundla. Dziwna zagrywka, dziwna. Ale pewnie dopóki $ wpadają to są zadowoleni.

  • Te promocje to do sklepu się nadają, ale jak się napisze w nagłówku Humble Bundle to lepiej się sprzedadzą niż w sklepie.

  • za 20$ To nie Crusader Kings II Collection tylko Crusader Kings II DLC Collection. To zupełnie inna historia. 🙂

  • Witam gdyby miał ktoś kod steam na grę Bastion to chętnie zakupie lub wymienię. pzdr

  • Arcidi

    Ale tych gier nie masz. To tak jakbyś wypożyczał na czas( miejmy nadzieje, że nie dożyjemy końca) działania usługi steam. Potem możesz ich w d pocałować.

    • To jest niestety prawda, ale dopóki valve zarabia na tym kokosy, to nie mamy powodów do zmartwień.

    • Historia GFWL pokazuje, ze gdyby nawet Steam upadl, twoje gry zostalyby przeniesione na inna platforme.

  • Z dnia na dzień moje oszczędności wzrastają o dolca.

    • Ale jestes rozrzutny ! Chwalić chwalić – jak dla mnie ceny dobrych bundli powinny zaczynac sie od 5 $ a i to tak za niska cena jak za dobre gry.

  • poki co jeszcze nic na humblu nie kupilem od poczotku tych daily bundle

    • Razeer123

      Ja kupiłem pierwszy. Bardzo dobry (m. in. Saint’s Row, Sacred, Metro itp.). Gdy spojrzałem na to Daily Bundle powiedziałem o ja pier…nicze zbankrutuję. Na (nie)szczęscie gry są tak słabe, że wydałem na razie tylko 7 dolarów.

      • a ja wydałem 3 dolary :D:D

        • pierwszego re bundle nie kupiłem bo zgarnołem go za pierwszym razem :)… a teraz dodali tylko riptide do niego. po wypowiedziach ludzi nie opłacało się dać tych 9$ czy 10$ za samo riptide 🙂

        • Oczywiście, że się nie opłacało. Kiedyś kupiłem w sklepie techlandu – boxoff store, za cenę magicznych 6 zł 🙂

        • Razeer123

          Ja nie zgarnąłem, więc kupiłem. Liczę na rebundle Origina to będzie można koledze kupić i pograć w BFa razem. Ale znając życie Battlefield będzie na “poprzeczce” 15$. HB RIP [‘]

        • Nie liczyłbym na rebundla Origina z tego względu, że to była akcja EA dla poprawy wizerunku (cała kasa poszła na cele charytatywne). Drugi raz taka sama zagrywka i to jeszcze z tymi samymi grami nie przyniosłaby efektu.

        • A tak swoją drogą – po tym co wyprawia teraz HB IMHO jeśli będą w przyszłości atrakcyjne bundle warto pomajstrować przy suwakach (mało kto to do tej pory robił) i w ramach protestu dzielić całość kwoty pomiędzy devów i charity bez bundle tipa.

        • Razeer123

          Kiedyś dzieliłem tak:
          50% Organizacja Charytatywna
          25% Humble Tip
          25% Deweloperzy

          Płaciłem Humble bo było warto. Gry były dobre. Ale jak się utopili w milionach to sobie każą płacić więcej. Ciekawe co będzie dzisiaj o 20. Jeśli coś fajnego, dam HB grosika.

      • No ja miałem takie same złe przeczucie, a wydałem w HB Daily jak dotąd cały 1$ na X3 Terran Conflict, który wcześniej był w BTA. Resztę albo już miałem, albo taniej można kupić w normalnym sklepie.

  • Mam dwójkę z poprzedniego bundla i troszkę tylko zagrałem… jedynka do kompletu by się przydała ale po cholere kolejna gra, którą nie tknę z braku czasu i nadmiaru innych gier :). Niby 3 zele to piwo ale musze się zastanowić.

    • Ja się cieszę, że teraz Humble albo nic nowego mi nie proponuje albo po takich cenach, że wolę pograć w to co już mam 🙂

  • Nope x3. Dobry kundel. Oby więcej takich. Oszczędzę kasę.

  • O to ja będę rekordzistą w liczbę niegranych gier. 616 gier na kilku kontach (tutaj wliczyłem tylko STEAM pomijając łącznie >100 na Desurze, UPLAY, ORIGIN, GOG ) , z tego grałem może w pięć (w kurkę wodną ostatnio z córką hehe). Sprzedałem znaczki i założyłem konto STEAM :b. A co wolno mi i nie rozumiem co komu do tego.

    • JPK

      Dokładnie.

    • Tyle do tego, że można komentować – bezsensowne zbieranie gier tylko po to żeby mieć ich jak najwięcej jest żałosne. Wolę 20% z tego, ale wiem, że mnie to bawi. Kasa Twoja – wydasz jak chcesz, ale faktu nie zmienisz – to jest idiotyczne marnowanie pieniędzy na coś czego nie ruszyłeś i pewnie nie ruszysz już nigdy.

      • Powiedz to każdemu kolekcjonerowi co zbiera cokolwiek – a on Ci na to – taka natura :).

        • Znaczki – rozumiem. Monety. Rozumiem. Sklejane modele samolotów/czołgów/samochodów rozumiem. Resoraki rozumiem. Dzieła sztuki rozumiem.
          Wszystkie powyższe mają jedną wspólną cechę, której cyfrowe kolekcje gier nie mają – można je sprzedać z niezłym zyskiem. Dodatkowo wszystkie powyższe poza grami mają za sobą jakąś historię, dowiesz się czegoś, możesz się spotykać z ludźmi o podobnych zainteresowaniach i rozmawiać o samej kolekcji, ale także tematach bezpośrednio związanych z np. monetami, czy znaczkami.
          Kolekcje przedmiotów fizycznych, a nawet tych nie posiadających fizycznej postaci (zdjęcia) niosą ze sobą jeszcze jakieś emocje i możesz do nich często powracać. To jest po prostu coś więcej – to jest pasja wychodząca poza namacalny przedmiot.

          Co się dzieje z grami? +1 do kolekcji, może kilka słów z innym kolekcjonerem, przynależność do grupy +1000 do e-penisa i .. na tym koniec. Bida.
          Znam tylko jednego gościa, który ma spore pojęcie na temat gier, które ma w kolekcji – jest z niego nie tylko łowca gier, ale też i osiągnięć. Ostro nabija calaki, ale też dość dobrze zna te gry (jak na ilość, którą przeszedł). Ewenement – niestety takich osób na setki kolekcjonerów jest absolutny ułamek. Rozmawiałem z dużą ilością osób pokaźnymi kolekcjami – ogromna rzesza z nich nawet nie ruszyła 75% tego co mają na koncie. Oni nawet nie wiedzieli co mają na koncie. Nie mają pojęcia o czym jest dana gra. Paradoks jest taki, że masa z tych kolekcjonerów ma najwięcej godzin nabite w … darmowych TF2. LOL.

      • Pomijając już niepotrzebne obrażanie się nawzajem – od czasu Playfire NIE MA NIEPOTRZEBNEGO KUPOWOANIA GIER w bundlach po 1$. Sam żałuję, że kierując się podobną logiką opuściłem sporo bundli które mnie nie interesowały – teraz byłoby sporo kredytów na kupno drogich gier AAA – pewnie i na preorderowego Wolfensteina z betą Dooma 4 by wystarczyło, na które bardzo czekam, ale 50 euro nie wydam. No i jak pisałem wcześniej – gra się przez Steam Family Sharing, a grę na głównym koncie rusza dopiero jak ma Playfire rewards, tak więc obecnie o “kupionych o nie ruszonych grach” trudno jednoznacznie pisać patrząc na czyjeś konto.
        Paradoksalnie właśnie najłatwiej ciułać kredyty na takich małych gierkach indie – jest ich dużo i robi się wymagane osiągnięcia zazwyczaj bardzo szybko. W przypadku dużych tytułów AAA zrobienie osiągnięć za 50p wymaga często zrobienia całego stroryline i kilkunastu-kilkudziesięciu godzin gry. Dobry przykład to reward z Borderlands 2 w które naprawdę sporo grałem. Po 300h (!) gry nadal nie mam tego achivka premiowanego za 50p. Przy grach indie robi się je błyskawicznie i w dużej ilości. Przez to

        nie podpinałem do Playfire konta z grami AAA, tylko bundlowe. Paradoksalnie to właśnie gry AAA mam kupione w GMG (przynajmniej 40-50 z nich) a premiują mnie za indyki z bundli na kolejne zakupy – nie mam aż tyle czasu by przechodzić w zadanym czasie tytuły AAA. I tak na indyki sporo czasu schodzi, ale przy okazji można trafić na perełki których inaczej by się nie ruszyło.

        • Tja, Nie uzywam playfire, ale podejrzewam, ze kwoty ktore mozna tam “zarobic” nie sa szalenie duze. Ile mozna zarobic na godzine? Czy warto grac w crapa, zeby w kilka godzin zarobic dolara, czy lepiej ten czas spedzic na czyms przyjemniejszym, tudziez na zarobieniu tego dolara w szybszy i bardziej produktywny sposob? Jasne, jesli ma sie czas to mozna sie w to bawic, ale oprocz nastolatkow, kto moze sobie pozwolic na takie marnotrawstwo czasu i srodkow? Pisze to wszystko z pozycji goscia, ktory ma w bibliotece steam ponad 1100 gier, ale juz sam stwierdzam ze to chore i troche przystopowalem z kupowaniem bundli, choc zawsze kupowalem bundle z co najmniej jedna gra, w ktora faktycznie chce zagrac, do momentu jak sie zorientowalem, ze to sie nie uda. Z Twojego wywodu natomiast rozumiem, ze grasz w gry pod katem playfire i wolisz zagrac w gorsze i krotkie gry, zeby zdobyc gotowke na gry AAA, w ktore i tak nie masz ochoty grac, bo trudniej na nich zarabiac w playfire – paradoks 🙂
          Zreszta w ogole ostatnio mam wrazenie, ze wsrod wielu graczy wazniejsze niz granie staly sie te wszystkie tematy okologrowe – jakies punkty w playfire, jakies achievementy, jakies karty i odznaki, dla graczy konsolowych platynki i kij wie co jeszcze. Wiele osob nie zagra w fajna gre bo nie ma pucharkow, bo nie jest na steama, bo nie ma kart, bo inne bzdury. Przerost formy nad trescia. Poza tym fetyszyzowanie dajmy na to konsoli, albo steama, bo przeciez TA SAMA gra tyle ze uruchomiona np. na Desurze to juz jest niewarta uwagi? Chodzi o zabawe, czy kompulsywne natrectwo zbieractwa? Nie dziw sie zatem, ze ktos tam sie smieje tudziez krytykuje postawy, ktore Ty probujesz racjonalizowac. 🙂

        • Też tak pisałem jeszcze ze 2 miesiące temu. Ale właśnie dzięki Playfire ruszyłem sporo tych małych gier, które pewnie nigdy by nie były uruchomione. Część to gnioty, ale są też perełki które by tylko leżały i się kurzyły nie uruchomione w sytuacji gdy leżą nie ograne dobre tytuły AAA kupione i 6 lat temu (pierwszego Bioshocka nie mogę skończyć chyba od 2007 r. – już 2 czy 3 raz odstawiam po ok 30% fabuły, to samo z Infinite. Po prostu zawsze trzeba coś zrobić ze zleceń, czym innym się zająć itp. A takie małe gierki to miła odskocznia na chwilę.
          Czy mało czy dużo można z tego wyciągnąć? Typowo od 10 do 20 funtów miesięcznie czyli tyle ile większość z nas przeznaczało normalnie na gry płacąc za nie z własnej kieszeni.
          Dobry przykład to Human Tanks I z poniedziałkowej Indiegali za dolara (łącznie z też premiowanym 99 Spirit). Zrobienie wszystkich osiągnięć premiowanych przez Playfire z Human Tanks za 1 funta (no dobrze za 95 pensów) to 4 ruchy (słownie: CZTERY) do zrobienia w kilkanaście sekund. W sumie trzymałem ją w oknie (tak się domyślnie uruchamia) robiąc zlecenia by to nie wyglądało podejrzanie jakby ktoś SAMem odblokował osiągnięcia. Z dużymi grami AAA w które może i miałbym ochotę zagrać nie jest tak łatwo – zazwyczaj to kilkanaście jeśli nie kilkadziesiąt godzin gry i zanim się do nich zabiorę przechodzi mi zapał.
          W Playfire czy Steam Markecie nie chodzi tu nawet o pieniądze czy kogoś stać czy – bardziej o satysfakcję, że nie wydaje się prawdziwej gotówki na głupstwa pt. gry. To IMHO dobra wymówka przed samym sobą. Z tego co rozmawiałem z ludźmi którzy też bawią się w Steam Market, Playfire itp. wszyscy normalnie zarabiamy i spokojnie moglibyśmy kupić to za gotówkę. Tyle że z “kupowania za darmo” satysfakcja jest zdecydowanie większa.

        • Squork

          Nie wiedziałem, że w playfire trzeba coś robić w zadanym czasie. Tym bardziej będę się trzymał od tego z daleka. 🙂 Ja osobiście wolę już wydać swoje pieniądze na gry (zwłaszcza że teraz jest to tak tanie jak nigdy wcześniej) i mam spokój, że gram w co chcę i kiedy chcę. Niepotrzebne mi kolejne natręctwo w życiu. 🙂 Z podobnych powodów nie gram w multi (trza ćwiczyć, ćwiczyć, levelować itd. bo się odpada). W wiele z tych małych gier również gram rzecz jasna – niepotrzebne mi do tego playfire.

        • Ty patrzysz na to z zupełnie innej strony.
          Ja nie dzielę i z nikim nie będę dzielić swojego konta Steamowego. Nigdy nie prosiłęm i nie poproszę też żadnej osoby o udostępnienie swojego.
          Moje konto = moja twierdza – tylko ja mam tam wstęp.

          Na konto kupuję gry dla siebie i tylko takie, w które wiem, że zagram – prędzej, czy później, ale ruszę i będę się bawić. Nie mam kompleksów i dzięki temu nie muszę ich leczyć dużą ilością gier. Jeśli gra się okaże nudna/nędzna to mail to Supportu i fru. Nie nabijam sobie sztucznie e-ptaszka, nie mam takiej potrzeby.

          Kupowanie gier tylko po to by rósł licznik jest smutne – taki człowiek traci główny sens grania – przyjemność z rozgrywki, bo od tego momentu nie to się liczy, a czysta ilość gier.

          To samo dotyczy nałogowego nabijania osiągnięć – przecież to czysty nałóg. Absolutnie niezdrowe podejście do kwestii grania. Gdzie jest przyjemność z rozgrywki, gdy w oczach takiej osoby widać tyko jedno: “zdobyć calaka, zdobyć calaka”.

          Ja nie mam z GMG/Playfire już nic wspólnego poza kontami, których i tak nie używam. Nagród mi nie nabijało, osiągnięć nie aktualizowało, więc po dłuższym czasie z powrotem dałem na konto ustawienie “tylko dla znajomych”. Wyrabianie się z osiągnięciami, bo tu wpadnie 25c, a tam 10, a gdzie indziej aż 0,5Ł uznaję za chore. Gram dla siebie i w swoim tempie – i nikt mi nie będzie dyktować co i do kiedy mam zrobić. Cały ten wyścig do nabijania osiągnięć za kasę jest kosmicznie niezdrowy. Może być korzystny finansowo, ale jaka tu frajda z gry gdy się śpieszysz z fajnym tytułem, albo zmuszasz do “zrobienia” czegoś nudnego/nędznego? Tak sobie kiedyś posiedziałem i analizowałem ten ich system – doszedłem do wniosku, że jeśli mam grać pod ich dyktando to wolę w ogóle nie grać. Absolutne zero przyjemności jak dla mnie.

          Absolutnie każdy ma prawo do:
          – kupowania tego czego chce i w ilościach jakich chce
          – do gonienia za osiągnięciami (niezależnie od Playfire) bo jest achievement whore
          – do gonienia za osiągnięcami bo ma deadline w związku z Playfire.

          Jednocześnie każde z powyższych = niezdrowe podejście do kwestii grania:
          – ilość dla ilości to bezsens. Koniec Kropka.

          – gonitwa za osiągnięciami – bezsens – gdzie frajda z gry?
          Rozumiem wymaksowanie “po drodze”, gdy się bawisz danym tytułem, ale “pizganie” taśmowo tytułu za tytułem? OCD/nerwica natręct/nałóg (tylko, że jeszcze pewnie nieskasyfikowane), bo nie gra się liczy, ale osiągnięcia. Gra może być absolutnym gównem, ale i tak się w to zagra – no bo osiągnięcia.
          – gonitwa za osiągnięciami a Playfire – w sumie to co napisałem powyżej tyczy się również tego myślnika, ale dodatkowo dochodzi deadline. Nie wiem, czy podziwiać taką osobę za wytrwałość, czy załamać ręce i wysłać na interwencję. To jest nie jest normalne.

        • 1. Steam Family Sharing wbrew pozorom dotyczy zasadniczo lokalnego komputera (autoryzowane urządzenie poza autoryzacją kont – zmieniono to by ludzie nie dzielili się grami z połową znajomych zamiast je kupować) i nie dzielisz się z KIMŚ grami, tylko zasadniczo korzystasz ze swojego konta/kont – to tak dla wyjaśnienia.

          2. Powyższe napisałeś tak jakby ktoś niemal zawodowo i z przymusu siedział i wbijał te osiągnięcia cierpiąc przy tym katusze, tak jak farmiący Chińczycy w różnych moba itp. gdzie siedzi w dusznym, nie wentylowanym pomieszczeniu czasem i kilkudziesięciu Chińczyków-robocików.

          Szczerze – zanim się za to nie zabrałem też to podobnie postrzegałem. Ale jak pisałem – właśnie to mnie motywuje by wieczorem usiąść i w coś pograć, zamiast tylko kupować i nawet nie uruchamiać (to dopiero jest niezdrowe). Normalny człowiek nie ma jakiegoś niesamowitego ciśnienia na granie i jeśli przeleci mu parę premiowanych achivków nie robi z tego tragedii i nie gra z musu. Mnie i osobom z którymi rozmawiałem daje to sporo frajdy. To stosunkowo nowy pomysł, pewnie z czasem się znudzi jak wszystko, ale póki cieszy i daje przyjemność warto IMHO się w to bawić w zdrowych proporcjach.

        • 1. Racja. Wiem jak działa SFS – śledziłem tę inicjatywę od samego początku by wiedzieć co to jest.
          2. A tak nie jest w pewnym stopiniu? Absolutnie każdy tytuł witasz i grasz z taką samą radością? Sam pisałeś, że jest sporo kiszkowatych gier, ale na szczęście są też i perełki – nie brzmi to dobrze. Zamiast się przymuszać do zdobycia 1,5Ł wolę pograć w stary dobry tytuł lub coś nowego.

          Nie przemawia to do mnie. Wolę pograć coś co mnie bawi niż zagrać w inny tytuł bo można na nim zdobyć jednego funta. Koszt alternatywny – liczę się z tym. Wole pograć z ekipą w KF, L4D(2), albo pyknąć w DXHR, Mark of the Ninja, niż zastąpić tego typu czystą i nieskrępowaną rozrywkę przymusowym graniem dla drobniaków. Jeżeli Ciebie do grania motywują te drobne z PF i wybierasz właśnie to, a nie frajdę z samej gry to znaczy, że zmieniły Ci się priorytety – nie grasz już w gry, Ty grasz by zarabiać. Siłą rzeczy musisz grać w to co jest na tapecie Playfire – prawda?

        • Hmm, to jest pewnie problem wyboru. Dla ludzi mających bliżej 1000 gier (albo i ponad) największy problem to wybrać i wziąć się za granie w konkretny tytuł. Wszystkie te o których wspomniałeś odpaliłem tylko na chwilę, obejrzałem i zostawiłem dokupując w międzyczasie DLC, wydania kompletne itp i dalej w nie nie grając.
          Playfire jak dla mnie jest właśnie świetną motywacją by zabrać się za grę i pobawić się nią dłużej niż do wydropienia kart. Czasem można być miło zaskoczonym. Saints Row 3 odpaliłem zaraz po kupnie, uruchomiłem 2 pierwsze misje (bank i spadanie z samolotu z pakunkami). Odrzuciło mnie strasznie. Zabrałem się ostatnio właśnie dzięki Playfire …i potem nie było wcale źle. W sumie dzięki temu ugrałem w SR3 ponad 40h. Gdyby to miało być tylko do tych 70p w życiu by mi się nie chciało, bo to wychodzi 1,75p za h gry.
          O to właśnie chodzi – Playfire stanowi często katalizator potrzebny by sięgnąć po daną grę, bo mając ich ZA DUŻO trudno się zdecydować i tak np: w Skyrima Legendary, Fallout Ultimate czy Witchera 2 EE nawet nie zacząłem grać. Wiem że to świetne gry w swoim gatunku, ale nie mając bezpośredniej motywacji nawet się z nie nie zabierałem, bojąc się ile czasu mogą zająć takie wydania kompletne.

        • Ja nie mam motywacji do grania, po prostu gram w to na co mam ochotę. Może to kwestia tego, że wybieram naprawdę to co mi się podoba – mam 280 gier i czasami uważam, że jest tego za dużo. Fakt, że 80% z kolekcji jest porządnie ruszone a spora część pokończona. Jak mi się podoba to gram, jak nie… to nie kupuję. Szkoda kasy, a za jakiś czas i tak będzie wyprzedaż.

          Motywacji to potrzebuję czasami do ćwiczeń – czasami się nie chce, czasami jestem zmęczony, a czasami jest gówniana pogoda (tak jak dziś, biegaj tu i skacz na skakance jak jest tak duszno – katorga. Nie odpuściłem. Było warto, forma i kondycja idą.).

        • Gratulacje. Ja przy dwójce dzieci jak wyskoczę na siłkę 3 x w tyg. to jest sukces. Podobnie jest z grami, na razie znajduję czas dopiero jakoś po 23 jak dzieciaki idą spać i ogarnę się z ważniejszymi rzeczami – a to i tak pod warunkiem że następnego dnia jest wolne od pracy. I stąd męczę już ACIII już drugi miesiąc, dzieląc późne godziny na granie/ filmy etc. 🙂
          I chyba się nie zrozumieliśmy do końca w poprzednich moich wypowiedziach – ja nigdy nie kupuję bundla jak nie ma w nim choć jednej gry w którą chciałbym zagrać. Problem w tym, że te gry odkładam na później, najpierw próbując przejść tytuły na które od dawna mam ochotę. I stąd kolekcja rośnie…

  • Warto brać CK1? Dobra gra? Nie miałęm styczności z nia żadnej.

    • A co to za problem wejść w google i poczytać ?

      • On oczekiwał innej odpowiedzi i pewnie chciał z kimś pogawędzić.

      • liczyłem na to że ktoś podzieli się swoimi wrażeniami z gry i ewentualnie ją poleci 😛

  • ee tam, słaba oferta na dwójke. na konsoleigry jest za 19 zł bez żadnej promocji.

  • To stare czasy, cud, miód i orzeszki w porównaniu z tym co nam teraz serwuje HB 🙁

  • Tekst na podryw: “Hej, mam 1000 gier na steamie.”
    Musiałem 😀

  • CK 1 tylko język angielski tak jak w opisie na Steam? Kto ma na koncie niech się wypowie.