X

«

»

Oprawa muzyczna gier – soundtrack [iDave]

Ścieżka dźwiękowa w grach według mnie jest jeszcze ważniejsza niż oprawa graficzna. Odpowiednio dobrane dźwięki zawsze budują nastrój czy dodają tempo akcji, lecz źle dobrana muzyka z drugiej strony może produkcję zrujnować – np. cholernie irytujący hymn Związku Radzieckiego w Painkillerze na mapie Leningrad, który nieprzerwanie gra zapętlony aż do końca epizodu.

Lepiej dla naszego samopoczucia i słuchu skupimy się dzisiaj na tych pozytywnych stronach udźwiękowiania gier. Skupimy się na ścieżkach, które zaskakują i pozostają w pamięci, a także na tych, które stały się kultowe i trzymają za ucho po dziś dzień pomimo upływu lat.

Lista przedstawia jedynie kilka moim zdaniem najlepszych pozycji. Nie znam wszystkich gier świata, a tym bardziej utworów w nich goszczących. Zachęcam więc do dzielenia się swoimi ulubionymi soundtrackami w tym temacie oraz opiniami na ich temat.



FarCry 3: Blood Dragon 

Zaczniemy od czegoś bardzo świeżego – ścieżki muzycznej z samodzielnego dodatku do FarCry 3. Po wczorajszej aferze związanej z “wypożyczeniem” gry z biblioteki Uplay przez Rosjan przed jej oficjalną premierą – nie tylko pojawiła się w sieci jej pełna wersja, ale też i soundtrack. Gra stylizowana jest na film sci-fi rodem z lat 80′ ubiegłego wieku. Jak nietrudno się domyślić – autorzy ścieżki dźwiękowej stanęli na wysokości zadania i dzięki nim z głośników wydobywać się będzie mix tego co w muzyce filmowej z tamtych lat było najlepsze. Przede wszystkim czuć klimat tamtego okresu, a takie utwory jak Warzone do złudzenia przypominające główny motyw Terminatora tylko tęsknotę za klasykami science fiction potęgują. [do odsłuchania]

FarCry 3

Nigdy fanem serii nie byłem, ale to właśnie ścieżka dźwiękowa trójki zachęciła mnie do zapoznania się z grą. To co usłyszymy w trzeciej odsłonie FarCry to mistrzostwo świata. Motyw główny FarCry‘a bije na głowę większość tego co usłyszeliśmy w tym roku. Podobnie jest z Falling Into A Dream, za to Further zamykający album jest tym samym podrasowaną wersją motywu gry, który usłyszymy na samym początku płyty. Polecam przesłuchać cały krążek, jest to naprawdę świetnie odwalona robota i dzięki niemu stałem się fanem speców od muzyki z Ubisoftu.
[do odsłuchania]

Skyrim

Niespodziewanie główny motyw muzyczny najnowszej odsłony sagi The Elder Scrolls stał się utworem kultowym, który niewątpliwie będziemy pamiętali przez długie lata. Co najciekawsze – Dragonborn jest śpiewany przez trzydziestoosobowy chór w języku… wymyślonym przez twórców na potrzeby gry! Równie szybko jak Dragonborn zyskał popularność w sieci, zaczęły w pojawiać się covery. Jednym z lepszych, a na pewno popularniejszych wykonań może pochwalić się Lindsey Stirling.


World of Warcraft

Ścieżka dźwiękowa World of Warcraft to istny miód dla uszu. Podstawowa gra jak i dodatki do niej Władcy Pierścieni posiadają swój odrębny soundtrack. Każdy z nich prezentuje się na tyle dobrze, że nie ustępuje niczym temu co słyszymy chociażby w filmowej trylogii
[do odsłuchania]

Mass Effect

Trylogia Mass Effect jest podręcznikowym przykładem idealnej produkcji science fiction. Podejrzewam, że gdyby powstał film opierający się o te gry – mógłby on spokojnie konkurować z Gwiezdnymi Wojnami. Klimat produkcji bardzo skutecznie buduje ścieżka dźwiękowa, która jest jednym słowem fenomenalna. Tak świetne Suicide Mission czy utwór zamykający pierwszą odsłonę cyklu sprawiają, że dla gatunku gier science fiction Mass Effect jest tym czym World of Warcraft dla fantasy.

Portal 2

Portal 2 jest bez wątpienia grą wybitną o niesamowitym klimacie oraz fabule. Znacznie gorzej produkcja Valve by wypadła oczywiście bez soundtracku, który okazał się na tyle genialny, że w 2011 roku postanowiono za darmo udostępnić ponad 3 godziny materiału. Ścieżka dźwiękowa jest genialna sama w sobie – polecam na te długie śnieżne wieczory tej wiosny. 
[do pobrania] (ścieżka podzielona jest na 3 albumy)

Left 4 Dead/Left 4 Dead 2

Motywy muzyczne z obu gier są tak charakterystyczne, że nie sposób je pomylić z jakimkolwiek innym utworem. Zapadają w pamięć i kojarzą się tylko i wyłącznie z grami Valve. Co najważniejsze – kojarzą się dobrze! Motywy główne do odsłuchania: Left 4 Dead/Left 4 Dead 2

Przy okazji promowania pierwszej odsłony serii w telewizji zyskało sławę w Europie kilka ciekawych utworów przygrywających temu co widzieliśmy na ekranach telewizorów. Mowa tutaj oczywiście o Gounds For Divorce grupy Elbow czy Train To Miami autorstwa Steel Pole Bath Tub. Dwójce zaś przygrywała grupa Clutch utworem Electric worry.

Reszta ścieżki prezentuje się nad wyraz dobrze. Każda z kampanii obu gier jest dostrojona zupełnie innym, charakterystycznym dla niej motywem muzycznym.

The Orange Box

The Orange Box to pakiet pięciu gier. Znalazły się w nim: Half-Life 2 wraz z dwoma dodatkowymi epizodami, rewolucyjna w dniu premiery Portal oraz Team Fortress 2. Każda z produkcji została dopieszczona oryginalnym soundtrackiem. Dodatkowo osobno wydany został oficjalny album prezentujący muzykę pakietu Orange Box. 
Na uwagę zasługują głównie takie utwory jak Still Alive z gry Portal, główny motyw Team Fortress 2 oraz utwór Last Legs z Epizodu drugiego.

NieR

Mimo, tego że NieR jakoś szczególnego wrażenia na świecie nie zrobiła – utwory takie jak Hills of Radiant Winds czy The Wretched Automatons może nie sprawiają, że chce się nią zagrać, ale na pewno zachęcają do bliższego zapoznania się ze ścieżką dźwiękową gry autorstwa Square Enix.

Final Fantasy

Final Fantasy cechuje się nie tylko świetnymi cinematicami, które można by oglądać godzinami, ale również ścieżkami dźwiękowymi, które niewątpliwie spodobają się nawet ludziom, którzy mają złe zdanie o japońskim przemyśle muzycznym. Eternal Love z trzynastej odsłony serii może być dla malkontentów dowodem na to, że jednak nie wszystko co słyszymy z tego kosmicznego narodu brzmi gorzej od Justina Biebera. Na YouTube dostępne są dosłownie dziesiątki godzin soundtracków flagowej serii Square Enix. Jeśli szukacie czegoś nowego, egzotycznego i macie naprawdę dużo czasu – naprawdę warto.

Grand Theft Auto

Stacje radiowe w GTA są rewelacyjne same w sobie. Pomijając fakt występowania w nich prawdziwych utworów na uwagę zasługuje także forma w jakiej nagrana została każda ze stacji, które usłyszymy w grach. Słuchając radia w samochodzie mamy wrażenie, że słuchamy prawdziwej rozgłośni radiowej. Nie zabraknie ciekawych audycji, informacji o tym co dzieje się w mieście czy też… reklam! Nie będę opisywał każdej z nich, bo to by nam zajęło więcej miejsca niż cały ten artykuł. Mi osobiście najbardziej spodobał się klimat i soundtrack Vice City. Warto przesłuchać szczególnie legendarną już stację Flash FM, która pojawia się chyba w każdej odsłonie marki Rockstar. Każda ze stacji radiowych prezentuje nam inny rodzaj muzyki, a we Vladivostok FM usłyszymy niewielki polski akcent.

Max Payne, Max Payne 2

Motyw przewodni pierwszej odsłony Max Payne autorstwa Kärtsy Hatakki i Kimmo Kajasto jest jednym z tych, które wdzierają się słuchaczowi do głowy i już nigdy z niej nie wychodzą. Możesz nie słyszeć tego utworu przez długie lata, ale jeśli tylko zechcesz to zagra Ci on idealnie w głowie. Nieco mroczniejsza wersja utworu pojawiła się w drugiej odsłonie Max Payne. Pomimo lekko zmienionej melodii ta wciąż utrzymuje niesamowity poziom.
[motyw Max Payne] [motyw Max Payne 2]

Alan Wake

Alan Wake to gra, która została stworzona tak abyśmy grając w nią mieli wrażenie oglądania serialu telewizyjnego. Opowieść jest podzielona na epizody. Wraz z końcem każdego i pojawieniem się napisów końcowych słyszymy w tle inny utwór. Jedne z lepszych moim zdaniem to How Can I Be Sure czy Happy Song.




Plants vs Zombies

Czy mała, niezależna gra może konkurować pod względem oprawy audio z gigantami rynku? Oczywiście! Świetnym przykładem jest Plants vs Zombies, który swoim wesołym utworem bardzo przyczynił się do popularności marki.

 

Walking Dead

Najlepsza gra ubiegłego roku okazała się istnym wyciskaczem łez u wielu graczy. Dramatycznym scenom na ekranie przygrywał świetny soundtrack potęgując tym samym dramatyzm sytuacji w jakich stawali bohaterowie gier. Najjaśniejszą gwiazdą krążka wydaje się być utwór zatytułowany Take us back.
[do odsłuchania]



Deus Ex: Human Revolution 

Najnowsza odsłona serii Deus Ex pomimo obaw okazała się grą nadzwyczaj dobrą. Dodatkowo dostała od twórców świetny soundtrack, który zachwycał już na etapie prezentowania trailerów. Utwór otwierający ścieżkę dźwiękową – Icarus tylko w tym przekonaniu utwierdza.

 

Dead Island

Polska produkcja o zombie została bardzo ciepło przyjęta przez recenzentów oraz graczy na całym świecie. Na dodatek słynny już materiał promujący grę zdobył wiele nagród, a utwór z jego tła stał się bardzo rozpoznawalnym motywem. W samej grze jednym z bohaterów jest fikcyjny raper Sam B, który zasłynął utworem otwierającym produkcję – Who Do You Voodoo, Bitch. Na tym się jednak nie skończyła kariera Sama. Na potrzeby promocji dodatku do gry został stworzony teledysk No Room In Hell.
[trailer]

Need for Speed: Underground 2

Ta odsłona serii była wyjątkowa chyba dla każdego z nas. Uliczne, nielegalne wyścigi wciągały na długie godziny w czasach kiedy mało kto miał jeszcze w naszym kraju Internet. Na soundtracku zmieściło się kilku słynnych artystów lecz to Snoop Dogg swoją wersją Riders on the storm pełnił rolę wisienki na torcie.

  • Pingback: Tekst użytkownika – parę słów o oprawie muzycznej w grach video » Łowcy Gier()

  • NastyHero

    Co prawda w Brutal Legend nie grałem, to wiem, że na pewno to zrobię – soundtrack jest przegenialny. (http://en.wikipedia.org/wiki/Brutal_Legend#Soundtrack). Chociaz jest pare crapow typu Static-X czy Kredki, tak ilosc genialnych kawalkow nadrabia na to z pięcioma nadwiązkami 😉

  • pop55

    Brakuje mi tu FlatOut 2 i NFS Most Wanted 😀

  • Charlie

    Jak dla mnie bardziej by tu pasował pierwszy NFSU a nie dwójka. Zarówno gra jak i muzyka ciekawsza. Ale wiadomo, subiektywne odczucia.

    Brakuje mi tu też The Binding of Isaac/Super Meat Boy. Na pewno bardziej tu pasują niż PvZ, którą ukończyłem i jak dla mnie muzyka może przyjemna, ale nic nadzwyczajnego. Na dodatek przecież tam utworów nie było zbyt dużo.

  • jeti

    Sam wybrałbym inne tytuły, ale za GTA i Deusa należy się pochwała.

    Moja mała wyliczanka: Journey, seria MGS, Red Dead Redemption, Bastion, DMC 2013, Hotline Miami, Kingdom Hearts, Shadow of the Colossus, seria Mass Effect, seria Lumines, ostatnie Batmany, nowy SSX…

    Pewnie o czymś zapomniałem.

    • iDave

      ME dodałem, w resztę nie grałem jeszcze. Jedynie w Batmana, ale za mało i nic mi w głowie z OST nie pozostało. No i Hotline Miami w sumie należy się. Może napiszę drugą część artykułu. 🙂