X

«

»

Koniec z giftami z tanich regionów. Jakie zmiany nas czekają?

1384077368_409379366[1]

Dla jednych wiadomość ta będzie życiową tragedią. Inni w końcu odetchną z ulgą i z optymizmem zaczną patrzeć w przyszłość. Handel podarunkami Steam miał gigantyczny wpływ na rynek gier cyfrowych. Możliwość skupowania gier z Rosji, czy Indonezji oraz odsprzedawania ich graczom na całym świecie była pożytkiem dla całej armii domorosłych handlarzy. Sytuację wykorzystały też niektóre keyshopy, które umożliwiły handel podarunkami Steam na swoich platformach. Eldorado skończyło się 17 grudnia 2014 – od dzisiaj wszystkie gifty zakupione w regionach innych niż EU/USA posiadają blokadę regionalną!

Osoby zaznajomione z rynkiem Steam już od dawna mogły dostrzec sygnały, mówiące o tym, że handel cross-regionalny chyli się ku końcowi. Coraz więcej nowych tytułów otrzymywało blokadę na region ACRTAG (skupiający rynki z najniższymi cenami), a jej włączenie stało się domyślną opcją dla developerów. Impulsem do całkowitego zablokowania giftów z tanich regionów stał się, notujący rekordowe spadki, kurs rosyjskiego Rubla. Kilkanaście godzin po tym jak Apple wycofało się ze wspierania rosyjskiej waluty w swoim cyfrowym sklepie, Valve postanowiło ukrócić handel podarunkami z tanich regionów na Steamie. Co ważne, zmiana ta NIE działa wstecz! Wszystkie podarunki zakupione przed 17 grudnia działają tak samo jak wcześniej!

Co się zmieni? Osoby oraz portale internetowe, które wieszczą od rana upadek keyshopów oraz koniec nabywania gier z egzotycznych regionów powinny trochę pohamować się z głoszeniem tego typu teorii. Blokada na podarunki znacząco zmieni, ale na pewno nie ukróci handlu towarem z drugiego obiegu. Sklepy jak G2A i Kinguin istniały długo zanim Valve umożliwiło handel giftami. Należy pamiętać, że zdecydowana większość towaru w keyshopach to skany kluczy z wersji pudełkowych.

Od rana zaobserwować można spadek cen kluczy TF2/ CS: GO i podobnych na Rynku Steam. Do tej pory były one wykorzystywane jako waluta przy wymianie giftami między użytkownikami. Wątpliwe aby ich znaczenie pozostało takie samo po zmianach wprowadzonych przez Valve.

Blokada podarunków to na pewno pozytywna wiadomość dla sklepów z oficjalnej dystrybucji, które liczą, że pomoże to nieco uzdrowić sytuacje na rynku gier cyfrowych. Ciężko wprawdzie liczyć, że osoby kupujące za bezcen podarunki na stronach typu Steamtrades nagle uśmiechną się do kilkukrotnie droższych sklepów i zakupią tam taką samą ilość gier. Miejmy nadzieję, że nowe rozdanie zmotywuje sklepy do jeszcze agresywniejszej polityki cenowej i zwiększy konkurencję na rynku.

Jeśli chodzi o nasz portal, to tutaj nie spodziewamy się większych zmian. Na pewno stopniowo redukować będzie się liczba newsów z promocjami na podarunki Steam. Towar dotychczas zakupiony zostanie wkrótce wyprzedany, a nowych Steamgiftów nie da się już zakupić w atrakcyjnych cenach. Polityka naszego portalu się nie zmieni i nadal nie będziemy traktować o grach wymagających aktywacji przez VPN. Trochę cieszymy się z faktu, że znikną w końcu komentarze typu “słaba oferta, grę dostać można za 2 klucze”. Po cichu liczymy też, że wzrost zainteresowania oficjalną dystrybucją przełoży się także na rosnącą popularność Łowców Gier.

  • Święta odwołane!

  • Nie dziwię się. Rubel jest tak tani, że producenci już pewnie tracą na grach w Rosji.

    • Jak można tracić na czymś co ma postać XXXXX-XXXXX-XXXXX ? Przecież to jest wirtualne coś 🙂

      • Może dlatego, że kupione za realną gotówkę?

      • Ale kosztuje prawdziwe pieniądze. Znaczki pocztowe to też tylko papier, a jednak ludzie je zbierają, a niektóre osiągają ceny wielokrotnie przekraczające ich urzędową wartość.

      • Haha, się uśmiałem.

    • Ciężko jest stracić na produkcie, który zarobił na siebie w ciągu góra miesiąca od premiery.

  • Blokada regionalna, wiec koniec z kupowaniem gier, Mój portfel odetchnie.

  • hmm a gry kupowane w polsce w postaci klucza steam, powiedzmy na zimobraniu czy innych promocjach w sklepach typu muve itd – też będą miały locka na kraje inne niż nasz?
    w sensie że jak wrzuce coś na steamgifts co kupiłem u nas nie będzie problemów?

    • Już większość gier od 1C (Muve) ma locka na Polskę i Rosję.

    • “od dzisiaj wszystkie gifty zakupione w regionach innych niż EU/USA posiadają blokadę regionalną”
      więc jeśli dobrze rozumiem to ty kupując w Polsce (EU) i wysyłając gift do USA mieścisz się w tych ramach. Jak dostaniesz gift od kogoś np z Indonezji to wywali ci informację o Region Blocku. Niech mnie ktoś poprawi jeśli źle zrozumiałem.

      • To teraz znajdź jakiegoś łosia, który będzie chciał kupić od Ciebie grę z droższego regionu 🙂 To jest ulga jedynie dla Steamgifts, bo bez cross-region tradingu to już w ogóle mało co by się tam pojawiało.

  • Mix

    Taka ciekawostka. Ile, w przeliczeniu na dolara, teraz beda kosztowac gry w rosji. to ci dopiero by bylo

    • Ściagnij sobie dodatek do przeglądarki Enhanced Steam bedziesz widział ceny z wszystkich regionów z przeliczeniem na dowolną walutę.

      • Kamil Dziwota

        albo przed steamdb . info, do którego też można się dostać z pomocą Enhanced Steam z karty gry w Sklepie Steam

      • Mix

        mam

  • Da się. Brawo za komentarz 🙂

  • Nie kupowałem giftów od ruskich jakoś bardzo często, ale na wyprzedażach ubijałem z nimi interesy i ceniłem sobie taką możliwość. Na szczęście obecnie nie mam zbyt wielu gier na liście życzeń, więc nie załamię się z powodu region locków. Zawsze pozostają tradycyjne metody kupowania gier, z których korzystałem i wychodzi na to, że w dalszym ciągu będę korzystać. Mam tylko nadzieję, że ta zmiana nie wywoła jakiejś sielanki cenowej dystrybucji cyfrowej.

  • I skończyły się super promocje na Kinguin, G2A czy keye_pl 😉

  • Może zacznie się granie w gry, a nie tylko ich zbieranie, bo tanio 😉 Poza tym są humble bundle od czasu do czasu i inne gale, nie jestem w stanie uwierzyć że wszyscy którzy narzekają skończyli wszystkie swoje gry i nie mają w co grać 🙂 Chciwość to marna rzecz. Może teraz zamiast kupować 10 gier od ruskich kupicie z rozwagą jedną i faktycznie ją przejdziecie w 100% bo zaczniecie szanować to na co wydajecie swoje pieniądze (przydatna umiejętność w życiu). Oraz tak jak była mowa w artykule, zainteresujecie się bardziej legalnymi promocjami, o których informacji dzielnie od 2 lat dostarczają ŁOWCYGIER.PL

    • Coś w tym jest. Tyle gier mi się uzbierało w bibliotece, że spokojnie starczy nawet na parę lat żeby je ograć :). Ja czasami kupowałem gry od rusków żeby tylko wydropić karty i je sprzedać (teraz już nie mają takiej wartości jak kiedyś.
      Podam przykład pakietu gier Exceed. Karty jeszcze dosyć niedawno chodziły po 0,5 euro za sztukę. Na kupieniu tego pakietu zarobiłem około 1,5 euro. A od tamtego czasu mi jeszcze booster wypadł którego sprzedałem. Ehh… stare dobre czasy.

  • A lista życzeń taka długa 🙁

  • Tania ropa, drogi dolar, a teraz nawet Valve dokłada swoje trzy grosze do sankcji dobijając biednych ciułaczy ze wschodu.
    Oj sroga zima dla Mateczki Rosijii, oj sroga.

  • Ahh… trudno się mówi i żyjemy dalej. Jak sobie wspomnę ile to gier na koncie mi się uzbierało za bezczelnie niską cenę i do dzisiaj działają. To były czasy.
    Dla tych co lubią płacić więcej i cieszą siężę ten proceder się skończył zamieszczam małą informację.
    Wspomnijmy tuta subiektywnie najlepsze okazje jakie wam się się trafiły w handlu z innymi regionami.
    U mnie to:
    Kolekcja Trackmani za 1,5 klucza, kolekcja GTA za 3 klucze ( dodatkowo wtedy klucze chodziły po niecałe 1,5 euro), kolekcja Penumbry za 1ToD+2 refy.

  • Apple zawiesiło sprzedaż internetową w Rosji. No jak rubel pikuje tak to nie ma co się dziwić. nie długo te klucze z Rosji będą droższe od innych.

  • Hahahahaha 😀 Gaben jak widać to prawdziwy człowiek biznesu 😀 Tylko on potrafi zarobić krocie na wirtualnych workach z klejnotami i nieistniejących kartach kolekcjonerskich, a teraz popisowo blokuje Rosjan i ukraca ten ich interesik 😛 Teraz tylko wujku Gabenie proszę zablokować Rosjan na europejskich serwerach gier Valve i świat stanie się jeszcze piękniejszy 🙂

    • No właśnie jak jest region lock na gry to powinien obowiązywać też region lock na rusków np. w CS:GO. Już mam dosyć ruskich mających staty np. 40:10:0.

      • albo ruskich którzy mają staty 0:0:40 bo grają tylko po to żeby wkurzać ludzi

  • zed

    Z jednej strony why not, z drugiej – jeszcze bardziej człowiek odczuje 1$=1€ według steam a i sklepy będą mogły wyższe ceny dyktować (brak konkurencji w postaci tanich giftów właśnie). Ciekawostka – blokada wprowadzona dzień przed zimową wyprzedażą.

  • Kamil Dziwota

    Za ok. 600 zł, tak. A od Rosjan (co wcale nie było nielegalne, ani niezgodne z regulaminem Valve – przynajmniej, jeśli robiło się to w okienku wymiany za np. klucze do skrzynek z TF2 do kupienia na Rynku Steam) pewnie by wyszło za 300 lub 200 czy mniej więcej 150 zł bądź jakoś podobnie (tak strzelam, bo w Rosji gry są zazwyczaj ok. 50% czy ok. 70% albo nawet ok. 75% taniej niż u nas mimo, że zarabiamy że zarobki w Polsce są w prawdzie pewnie lepsze niż w Rosji, ale raczej gorsze niż w Norwegii, która jest w tym samym regionie cenowym co my, czyli EU2).

  • Nieeeeeeeee! Tyle kluczy uzbierałem na świąteczną wyprzedaż…

    • Spokojnie. Jeszcze jest szansa na wzięcie giftów zakupionych przed wprowadzeniem locka.

      • Kamil Dziwota

        Tak, ale to gifty z poprzednich wyprzedaży. 🙂

  • Po prostu nie będą kupować gier i zaczną piracić ze stratą dla nich i dla Valve. Jak dla mnie podstawową zasadą handlu jest sprzedać coś niż nie sprzedać tego wcale, to bardzo proste. W branży muzycznej to już dawno zrozumieli zakładając np. iTunes czy inne serwisy tego typui jestem przekonany że branża gier przeżyje coś podobnego prędzej czy później, jestem przekonany, że Steam w końcu to zrozumie. Ja kupowałem w ten sposób mnóstwo gier i mówiąc wprost po prostu pozostanę przy keyshopach i bundlach. Stracili po prostu dobrego klienta ze stratą dla nich ;). Według mnie ta decyzja to mówiąc wprost strzał w stopę dla nich.

    • Aha czyli najlepiej żeby gry można było dostać za co łaska, bo w końcu liczy się to że gra się sprzedaje, a nie to że twórcom zwracają się koszta produkcji.

      • Mirqq

        no jeśli nie jest warta tych kosztów produkcji to chyba problem produkujacych te gry 😉

      • Nie mówię, że to poprawnie polityczne. Ale nie trzeba geniusza by stwierdzić, że scenariusz który pojawił się w branży muzycznej jest tutaj prawdopodobny. Bo naprawdę jest lepiej coś zarobić niż nie zarobić wcale. Plus gry rosyjskie były o wiele tańsze, fakt, ale przecież ciągle ludzie je kupowali masowo. Sprzedanych np. o ileś tysięcy kopii więcej o mniejszej cenie da podobny zysk do sprzedanych drożej, ale w mniejszej ilości. Po prostu można zarobić sprzedając ‘ilościowo’ więcej sztuk niż mniej drożej.

        Według mnie to jest dziwne, że nie pojawiła się jeszcze polska wersja sklepu Steam, tym bardziej, że argument o ‘piraceniu’ na rynku rosyjskim jest jedną z przyczyn dlaczego on powstał według oficjalnej argumentacji Valve, tym bardziej, że Polacy to ścisła czołówka w piraceniu gier, więc ten argument totalnie pasuje tutaj też.

        A i jak widzisz nie wspominam ani słowem o piraceniu, więc dalej uczciwie będę nabywał gry, tylko po prostu z innych źródeł płacąc pieniędzmy które zarobię. Proste. Mam do tego święte prawo. A się zgadzam (i wielu zagranicznych znajomych ze Steam z którymi rozmawiam) że wiele tych drogich gier, które oni kupują odbiega znacznie od jakości jakiej od nich oczekiwali i uważają, że wartość WIELU gier jest zdecydowanie zbyt wysoka. A ja ich opinii ufam na tyle, by im wierzyć.

    • Ludzie i tak będą kupować gry. Jedynie w Polsce już nie tak bardzo bo i tak wielu sprowadzało z Rosji.

      • Nie do końca się z tym zgadzam, bo MNÓSTWO osób także z tych bogatych regionów Europy i USA/Kanady, które znałem kupowali gifty w ten sposób i teraz planują zaprzestać. Te bogatsze BARDZO skwapliwie na tym korzystały i nie jest łatwo przerzucić się na 3-4 krotne płacenie za coś gdy miałeś to tanio, wielu przestanie z buntu lub przekory, bo po prostu poczują się oszukani, taki mechanizm obronny. A gdy tracisz klientów, MUSISZ o nich zawalczyć w inny sposób lub splajtujesz. W branży muzycznej to dokładnie się stało, bo bogatsze regiony też poczuły, że można dostawać muzykę za darmo, więc wykonawcy i dystrybutorzy musieli się z tym pogodzić. Teraz wielu z nich da sobie spokój albo pozostaną przy bundlach/keyshopach. Nic tak nie motywuje jak nagły spadek sprzedaży. A jak widzisz problem był na tyle poważny (i w pewnym sensie dochodowy), że musieli dać tego bloka. Skala i pieniądze jakie latały na tym rynku musiały być conajmniej duże, jak nie gigantyczne. Dalej utrzymuję, że tej decyzji jeszcze pożałują, co mówiąc wprost mnie mało obchodzi, bo są sposoby by zaoszczędzić i dalej tanio kupować gry.

        A jeśli ‘co łaska’ będzie jedynym sposobem do zarobienia, to branża będzie MUSIAŁĄ się dostosować np. szukając oszczędności w tworzeniu gier, a nie dla przykładu ładować większość budżetu w grafikę.

  • Tak, jak ktoś poniżej napisał dzięki wschodnim sprzedawcom przerzuciłem się na oryginały. Dziś, po wprowadzeniu blokad nie płaczę. Mam obecnie tyle pozycji do obgrania złapanych za grosze i za darmo, że w międzyczasie coś nowego wymyślą.

    Możliwe, że zmieni się polityka rządzących na wschodzie i rubel znów umocni się, a blokady na regiony zostaną zdjęte.
    Możliwe, że to co się stało na stimie jest taktyką, do zdjęcia z rynku nadwyżki śmieci, jak ostatnio emotikony.
    Możliwe, że klucze zejdą z rynku za grosze, a po kolejnych zmianach ceny skoczą dwu lub trzy krotnie. Spekulacja.
    Możliwe, że stim to pralka do brudnych pieniędzy. Handel bronią to ciężki kawałek chleba, a pieniądze jakoś trzeba przelać.
    Może stim to złodziej danych, które następnie, jak ms przesyła nsa.

    Można gdybać i gdybać, a gabe z uśmiechem na twarzy kiełbe łyka.

  • Mirqq

    Prawilnie przypominam, że jeśli ktoś czekał na gifty od ruskich, teraz jedna z ciekawszych opcji na lepsze gry jest bundle od square enix 😉

    • W którym będzie praktycznie to samo co w zeszłym roku lub wszystko co było już w Humble.

      • Mirqq

        Cóż, nie wykluczone, jednak nie majac tych gier co były, a majac odłozone kilka złotych na świeta, wydaje mi sie to nie najgorszą opcją.

  • Wczoraj kupiłem Risena 3 za 42 zł (tak naprawdę to za 22 zł bo 3 klucze miałem za darmo z tego co się na Steamie uzbierało).
    I teraz pytanie do tych co się cieszą z tej sytuacji: który z polskich dystrybutorów, albo jakikolwiek inny oficjalny sprzeda mi w dniu dzisiejszym tę grę w tej cenie?

    • grom

      Nikt, bo to nowa gra i wszystko co nowe jest droższe. Nie oszukuj się,
      kupujesz od paserów, więc się przynajmniej nie
      usprawiedliwiaj.

      • Sprawdź sobie w słowniku co znaczy słowo paser.

  • OrangeBananaApple

    Nie mam nic przeciwko. Chociaż ceny były atrakcyjne to trochę bałem się utraty konta lub pieniędzy dlatego nigdy z naszymi sąsiadami nie handlowałem. Szkoda, że nasz kraj (albo cały region Europy Wschodniej – Polska, Litwa, Łotwa, Estonia, Czechy, Węgry, Rumunia itd.) nie dostał swojego regionu z odpowiednio niskimi cenami tak jak dostały go przykładowo Filipiny, Rosja, Ukraina i Tajlandia. Zauważyłem, że komentujący tutaj nie przepadają za narzekaniami “polaków cebulaków” ale niestety takie mamy realia i warto czasami wyjrzeć poza własny portfel. Pensja minimalna w naszym kraju; nawet średnia pensja w naszym kraju jest za niska na to by usprawiedliwić 60 euro (+ często jeszcze 20 euro season passy do tego) za nową produkcje na steamie. Rosyjskie 80 złotych za nowość (teraz już 60 przez słabnącego rubla) wydaje się dużo bardziej sprawiedliwe – a od tej ceny jeszcze promocje nawet do -80%! Od razu granie stałoby się przystępniejsze. Bo tutaj leży problem – wydawcy nie chcą zauważyć, że trzymanie się sztywnych cen na całym świecie sprawia, że zarabiają mniej niż mogliby przykładowo na naszym rodzimym PCtowym rynku. Warto się nad tym zastanowić szczególnie teraz gdy region locki stały się jeszcze mocniejsze. Oczywiście oddzielne strefy niosą ze sobą różne konsekwencje – związane ze szczuplejszą biblioteką gier. Są jednak sklepy takie jak greenmangaming które by takim osobom pomogły 🙂

    • Jeśli handlowałeś przez okno Steam Trading, to w przypadku usunięcia gry mogłeś poprosić support o anulowanie danej wymiany i odzyskałbyś swoje itemy. A bana na konto za coś takiego się nie dostaje.

    • Nie przesadzaj, większość gier w dniu premiery na PC w pudełkach + kod steam możesz w sklepie kupić po 100-120zł,(22-28Euro) więc jakie 60Euro? Przecież nikt nie każe kupować bezpośrednio na steam. Ja wolę kupować w pudełkach, ponieważ czasami na steam nie ma wersji PL, a w pudełku jest.

      • Odnośnie przesadzania : nie nowa gra (a konkretnie pakiet) Darksiders Franchise. Cena : 55 euro. U Iwana : 999 rubli
        232 PLN u nas; 55 PLN u nich.
        Sick!

  • Tęczowy Wojownik

    No super… chcesz być ”
    legalny” I kupować gry to Ci to jeszcze utrudniają… Piraty też można dodać do kolekcji steam, sami sobie szkodzą.

    • Gift to podarunek i legalnie to możesz co najwyżej go komuś podarować, za friko, handlowanie giftami legalne nie jest.

      • Twoim zdaniem, a według prawa wolno ci to robić.

        • Jakiego prawa? Pokaż mi jakiś zapis w regulaminie steam nt. handlowania giftami poza Steam. Czekam…

        • To pokaż zapis w regulaminie steam, że nie można handlować giftami. 🙂

        • według prawa nie jak widać nie wiesz co zaakceptowałeś nawet w EUL

        • Bo mnie to nie obchodzi. Żaden regulamin, umowa czy licencja nie stoi wyżej niż prawo, a skoro prawo mówi że mogę to mogę.

  • bastard

    Gotowi na płatną subskrypcję steam? Nie martwcie się, na początku będzie opcjonalna i wiązała się z przywilejami. Klientów trzeba do siebie przekonać. Np. złotym stolcem na profilu ; )
    zmiany, zmiany, zmiany…

  • Z jednej strony szkoda, z drugiej to na szczęście powoli kończę z kupowaniem gier. Zagrać więc można w to co jest na koncie Steam/Origin, szczęścia szukać jeszcze w bundlach, a zresztą jest też pełno promocji w różnorakich sklepach 🙂 ” Po cichu liczymy też, że wzrost zainteresowania oficjalną dystrybucją przełoży się także na rosnącą popularność Łowców Gier.” strona jest dobra i to głównie wam mogę znaleźć jakieś ciekawe oferty, o popularność nie musicie się martwić 🙂

    • Ja ostatnio doszedłem do wniosku że chyba całkowicie przestaje kupować kolejne gry. Powód? Te co mam obecnie wystarczą mi do końca życia.
      Starość nie radość.

      • Pomyśl o potomnych! 😀

        • Właśnie się zastanawiałem czy w testamencie takie coś zawrzeć: synowi Michałowi przekazuje moje konto Steam (login, hasło, mail). Córce Natalii przekazuje konto GOG (login, hasło, mail).

        • Dlaczego córce tylko te gog-owe?

        • Dorzuć Natalii jeszcze Origin i uPlay + dopisz, że Michał musi udostępniać siostrze gry poprzez Family Sharing.

  • Oczywiście nie obyłoby się bez reklamy G2A i Kinguina :E

  • Lizergamid

    Wiedziałem, że kiedyś nadejdzie ta wiekopomna chwila, gdy jaśnie nam panujący Gaben Parowy I zajrzy do swego skarbca, zobaczy, że z ogromnej kupy monet ubyła mała garstka (albo że kupa monet rośnie zbyt wolno) i jak najprędzej poczyni pewne kroki, aby za rok nie skończyć pod dworcem żebrząc o parę centów na humblabundla.

    • Albo zacznie płakać gdy zauważy ile pieniędzy szło do jego kabzy z ‘lewego’ handlowania takimi grami i już ich nie zobaczy, ludzie BARDZO polubili o wiele tańsze kupowanie, także z tych bardzo bogatych regionów. Ciężko jest zmienić przyzwyczajenia konsumenckie, szczególnie te które pozwalały zaoszczędzić grosza. Te klucze które ludzie wydawali na te gry pochodziły z wewnętrznych sklepów Valve, więc ludzie zostawiali DUUUUŻO pieniędzy w jego portfelu, co widać po tym pochopnym w mojej opinii bloku. KAŻDY klucz na rynku steam MUSIAŁ być zakupiony z ich wewnętrznego rynku, więc ta kasa i tak lądowałą w ich portfelu. Więc Gaben zarabiał na tym, ale na zasadzie ‘500 sztuk tańszej gry dał mi podobny zysk jak sprzedasz powiedzmy 50 droższych sztuk’.

  • 1ricov

    Jedna rzecz mnie zastanawia, czy Brazylia też będzie zablokowana.

  • Bardzo dobrze tym bardzie że atak na rubla dopiero się zaczyna, ja mu wieszcze że spadnie do 50r za dolara. Na razie go ratują… przy 40-45 Putin się dopiero opamięta albo ktoś go usunie ale to jakieś 8-12 miecha zajmie jeszcze.
    Volvo było by głopie jesli by tego nie zrobiło, ale pewno i wydawcy mieli na to duży wpływ.

    • Ale tak na marginesie to działa dokładnie odwrotnie. Atak na walutę (jej oslabienie) powoduje że np. Za 1 dolara kupisz jej więcej a nie mniej tak jak piszesz 🙂

      • tylko że większość rozliczeń masz w dolarach nie rublach + kosmiczna inflacja przy utracie wartości waluty

  • VALVE TERA TRACI FURE KASY. TEN KTO MYŚLI INACZEJ NIECH SIĘ OBUDZI

  • ThatKidMike

    A co z, np. Wiedźminem 3 – kupionym w Rosji, ale już dawno aktywowanym na koncie? Wydawca wyraźnie powiedział, że nie będzie wprowadzał żadnych blokad, a więc takie kwestie powinny zostać w gestii wydawców/deweloperów, a nie hegemonii Valve – ta firma jest tragiczna.

    • Bądź spokojny. Aktywowane gry pozostaną na Twoim koncie.

      • ThatKidMike

        Dzięki! 😉

    • Grzonu

      Lex retro non agit, także kupiłem i nadal na koncie jest i będzie. Za duży dym by im ludzie narobili jakby cofneli zakupy ludzi, którzy kupili legalnie gre przed blokadą – valve raczej bardziej dba o PR niż GG 😉

  • Dobra, my tu gadu gadu, a pieniądz czeka na obrót. Dajcie jakiś cynk, jak to teraz wykorzystać, aby się nie narobić i zarobić 😉

    Karty cs:go sprzedają się po 0,07, czyli na rękę 0,05* jest 5 sztuk = 0,25
    Emotikona cs:go sprzedaje się po 0,09, czyli na rękę 0,07*
    Tło cs:go sprzedaje się po 0,09, czyli na rękę 0,07*
    Karta eventowa chodzi po 0,19, czyli na rękę 0,17*
    * nie jestem pewien cen.

    Mam kilka setów cs:go. Jak wyrobię odznakę to dostanę poziom, i kasę ze sprzedaży tła emotikony i eventowej karty.

    Przerabianie na gemy: emotikona = 100 gemów, tło tez 100 gemów; cienko.

  • RIP Steam store.

  • Raczej koniec z zakupami na Nuveem 🙁 miech dwa po premierze COH 2 i wydać 25 zeli za gre :(. Teraz papa…

  • I bardzo dobrze. Niech sobie ruscy zyja sami w tej swojej dziczy. Moze jak im sie gospodarka calkiem zalamie, to przestana bawic sie w podboj swiata, a zajma sami soba.

    • Gdy im się gospodarka całkiem załamie to właśnie wtedy zaczną się bawić w podbój świata.

    • Jak dostanie powołanie do wojska inaczej będziesz śpiewał 😉

  • Krv

    Aaaale dla niektórych tragedia. Normalnie armagedon, apokalipsa, Steam sie zawali, A dla Valve’a kij w nos itd. Ludzie… pewnie gdzieś z połowa Łowców nigdy nie kupiła gifta i żyje. Jeśli narzekacie na ceny to sobie pomyślcie że jeszcze nie tak całkiem dawno tania gra oznaczało 59 zł po dłuuuugim czasie od premiery. Gry i tak są szaleńczo tanie skoro Wieśka II czy Mirror’s Edge można dorwać za dychę. Po prostu od teraz zracjonalizujecie swoje wydatki i zaczniecie kupować te gry w które naprawdę zagracie. I nic na tym nie stracicie pod względem grania, po prostu biblioteka gier będzie Wam wolniej przyrastała i mniej pozycji z niej pokryje się kurzem. Polecam maść na ból 4 liter.

  • Jakby komuś mogła się przydać tak informacja to przez ruską stronę Ubishop ( Hola w Mozilli) kupiłem dzisiaj i aktywowałem na Uplay i Steam dwie gry:
    Call Of Juarez Gunslinger za ok. 12 zł. i Shoot Many Robots za chyba ok. 3 zł. Kijek Prawdy był za 18 zeta, ale Steam odrzucił klucz. Kupiłem jeszcze Assassin Creed Freedom Cry za 4 zeta. Aktywował się na Uplay z linka aktywacyjnego z linka ze strony Ubishop. Klucz nie działał.

  • Dla przeciętnego użytkownika nic ta zmiana nie wnosi…

  • Piszecie o giftach, a co z kluczami np z nuuvem?

    • Działają jak działały.

  • To zawsze było zaj…ste. Korporacje mogą dyktować rózne ceny w róznych częściach świata za ten sam produkt ale podatki płacą nie w tych krajach gdzie oferują produkt ale w rajach podatkowych.

    Ta sama gra u rusków kosztuje 5 zł a u angoli 55 zł, tu i tu producent gry uważa, że się opłaca za tyle ją sprzedawać.

    Spoko, to jest produkt i jego producent może robić co zechce ale niech przestaną płakać i odgrywać roli Sprawiedliwego Obrońcy Rynku który przeciwdziała piractwu itp. bzdury.

    99% ludzi używa piratów bo nie stać ich na legalne gdy ale gdy coś się zmieni w ich sytuacji finansowej to zaczynają kupować legale. Bez piractwa nie byłoby połowy graczy ktorzy sie wciągneli w tę formę rozrywki.

    Ale spoko, to już trochę nie na temat lol 😀

    • Llewelyn_MT

      “99% ludzi używa piratów bo nie stać ich na legalne”

      A ja Ci powiem, że to zwykła bzdura. Mam kilkaset gier na koncie Steam, w tym całkiem sporo produkcji z pierwszych stron gazet, z czego w większość nie grałem (a gram bardzo dużo) bo nie ma tyle czasu na świecie. Za wszystkie te gry razem wzięte zapłaciłem mniej niż połowę kosztu zakupu mojego komputera.

      Wybacz, ale jeśli uważasz, że kogoś stać na komputer do gier a nie stać na gry. to tak jakby płakał, że kupił sobie Ferrari, ale go nie stać na paliwo.

  • Czyli jak na G2A Hindus sprzedaje Borderlands the pre sequel za 80 zł, to nie będę mógł tej gry aktywować na moim steamie?

  • Mówimy (chyba) o tych samych zmianach noworocznych 🙂 tak mi się wydaje… kilka portali informacyjnych o tym pisało niedawno. Musisz poogooglować jeśli chcesz znać szczegóły 😉 niestety haracz goni haracz w naszym pięknym kraju.

  • “Valve
    nałożyło większe restrykcje, niż wcześniej ogłaszano. Okazuje się
    bowiem, że mieszkańcy Azji, Południowej Ameryki i całej
    Wschodniej Europy nie mają już możliwości wymieniania się
    giftami z resztą świata. Obostrzenia weszły w życie po cichu, a
    firma nie wydała jeszcze oficjalnego stanowiska w tej sprawie.”

    🙂

    • W sumie mam farta, że w Szwecji mieszkam

  • Dla mnie te gifty były właściwie jak piraty. Kupowanie ruskich giftów czy wersji to jak jazda tramwajem na bilecie zniżkowym mimo że zniżka nie przysługuje.
    Producenci zastosowali dla tych rynków zniżki tak jak dla studentów czy emerytów są zniżki na bilety. Zamiast giftu już lepiej ściągnijcie sobie piraty, tak będzie uczciwiej (po prostu pirat a nie jakiś niby-oryginał) i taniej. a nie będziecie przynajmniej zasilać forsą jakichś szemranych biznesów, od Januszów skupujących gifty po jakieś kinguiny i g2a pośredniczące w obrocie tym towarem.